Aug 24, 2026 9:30 AM

Dubaj zna każdy: szklane wieżowce, sztuczne wyspy, luksus na pokaz. Teraz podobną wizję, tylko bliżej Europy, buduje sobie Azerbejdżan. 40 kilometrów od Baku wyrasta z ziemi sztuczna wyspa w kształcie półksiężyca i gwiazdy – symbolu z flagi kraju, widoczna nawet z samolotu, marina na jachty i dzielnica „Miami”. BlaskOnline sprawdził na miejscu, kto buduje pod Baku coś, co ma zdetronizować Dubaj i to dużo taniej. Tylko u nas.

Jadąc wybrzeżem Morza Kaspijskiego na północ od stolicy Azerbejdżanu, trudno przejechać obojętnie obok tego widoku. Po prawej stronie, tam gdzie jeszcze kilka lat temu były piaszczyste wydmy i niewielka miejscowość Nardaran, dziś w niebo wbija się las żurawi budowlanych. Dziesiątki wieżowców w budowie, ciągnące się banery z wizualizacjami, na których palmy, baseny i luksusowe apartamenty wyglądają jak żywcem wyjęte ze słynnej wyspy Palma Dżamira w ZEA. Z morza wyłania się sztuczna wyspa uformowana na kształt narodowego symbolu Azerbejdżanu: półksiężyca i gwiazdy. To Sea Breeze i to nie jest jedno osiedle, tylko całe nowe miasto, które ma być azerbejdżańską odpowiedzią na Dubaj.

Tak ma wyglądać wyspa HalfmoonTak ma wyglądać wyspa Halfmoon

Dubaj powstał z pustyni. Sea Breeze ma powstać z wydm


To porównanie nie jest przypadkowe i sami twórcy Sea Breeze zdają się je świadomie podsycać. Dubaj jeszcze pół wieku temu był niewielkim portem rybackim, a dziś jest symbolem luksusu rozpoznawalnym na całym świecie, zbudowanym na petrodolarach i śmiałej wizji szejków. Azerbejdżan, który sam siedzi na ogromnych złożach ropy i gazu znad Morza Kaspijskiego, najwyraźniej postanowił rozegrać tę samą kartę, tyle że bliżej Europy, bliżej Rosji i w cenach, które mają skusić tych, których nie stać już na mieszkanie w Dubaju czy Miami.

Skala też ma robić wrażenie w duchu emirackim: kilometry sztucznego wybrzeża oraz osobne „dzielnice tematyczne” nazwane jak najbardziej pożądane adresy świata (Miami Residence, Blue Waters). A zamiast dubajskiej sztucznej palmy, własny, jeszcze bardziej symboliczny znak wyryty w morzu.


Skalę tego przedsięwzięcia widać zresztą już na trasie z Baku, ponieważ nazwa „Sea Breeze” pojawia się na oficjalnych drogowskazach prowadzących w stronę Nardaran, tak jakby to była osobna miejscowość czy dzielnica miasta, a nie prywatna inwestycja deweloperska.

Baku budowali Polacy i to oni stworzyli jego oblicze


Na przełomie XIX i XX wieku, w czasach naftowej gorączki, przez ponad dwadzieścia lat (1892-1914) funkcję naczelnego architekta miasta pełnili kolejno czterej Polacy: Józef Gosławski, Kazimierz Skórewicz, Józef Płoszko oraz Konstanty Borysoglebski. To właśnie oni zaprojektowali reprezentacyjne oblicze starego Baku, jakie do dziś podziwiają turyści, między innymi bakijski Ratusz Miejski, słynny Pałac Muchtarowa (nazywany też Pałacem Szczęścia) czy gmach Ismailiji. Stworzyli nawet własny, rozpoznawalny styl określany jako „bakijska secesja”.


Ich wkład w rozwój miasta jest w Azerbejdżanie do dziś celebrowany, a w 2019 roku jedną z ulic w centrum Baku nazwano Ulicą Polskich Architektów. Dziś, ponad sto lat później, to nie Polacy projektują kolejny wielki skok rozwojowy azerbejdżańskiej stolicy – tym razem inicjatywa i pieniądze płyną z zupełnie innego kierunku.

Skala, która robi wrażenie nawet na miejscu


Sea Breeze to nie pojedynczy kompleks, tylko rozległa strefa zabudowy rozciągająca się na ponad 500 hektarach wybrzeża Morza Kaspijskiego. Kolejne place budowy oznaczone są osobnymi szyldami: Blue Waters, Miami Residence, Modern Villas, Marina Village, a każdy fragment ma swój własny, osobny klimat i styl architektoniczny, jakby ktoś postanowił zmieścić na jednym wybrzeżu fragmenty Miami, Toskanii i Dubaju naraz.


Najbardziej zapierający dech w piersiach jest jednak projekt o nazwie Halfmoon. To ogromna sztuczna wyspa o powierzchni 50 hektarów, uformowana na kształt półksiężyca i gwiazdy. To nieprzypadkowy wybór: to dokładnie ten sam symbol, który widnieje na fladze i w godle Azerbejdżanu. Wyspa ma być widoczna z samolotu jako rozpoznawalny narodowy znak wyryty w Morzu Kaspijskim. Na Halfmoon mają stanąć m.in. hotele sieci Hilton i JW Marriott oraz wieża Cipriani, licząca 323 metry, ma być najwyższym budynkiem w całym Azerbejdżanie.


Obok Halfmoon w kompleksie powstaje też drugi, równie widowiskowy projekt, czyli Caspian Dream Liner, czyli sztuczny półwysep w kształcie ogromnego statku wycieczkowego, który już częściowo wystaje z wody. To samodzielna inwestycja warta około 700 milionów dolarów, z 226 apartamentami, 50 restauracjami i barami oraz 60 basenami i strefami spa. Ceny startują od około 6500 dolarów za metr kwadratowy – to mniej więcej dziesięć razy więcej niż średnia cena mieszkania w samym Baku. Mieszkania mają być gotowe w 2027 roku.

Miasto, które ma wszystko – łącznie ze szpitalem


To, co odróżnia Sea Breeze od zwykłego kurortu wakacyjnego, to rozmach infrastruktury. Na terenie kompleksu działa już prywatny szpital, a w planach (część już zrealizowana) są szkoły i przedszkola, bo deweloperzy nie chcą tu sprzedawać tylko apartamentów wakacyjnych, tylko całe, samowystarczalne życie. Inwestorzy kuszeni są zwrotem z najmu przekraczającym 8 procent rocznie oraz wzrostem wartości nieruchomości szacowanym na 15-35 procent w skali roku.
Część kompleksu już działa pełną parą – baseny, promenady, palmowe alejki. Ale wystarczy przejść kilkaset metrów dalej, żeby trafić na plac budowy, gdzie robotnicy w kamizelkach odblaskowych kładą jeszcze mozaikę na dnie kolejnego basenu, a ciężarówki z gruzem mijają turystów robiących zdjęcia o zachodzie słońca nad Kaspijskim.

Kto naprawdę stoi za tym imperium? Tu robi się ciekawie


I tu docieramy do najciekawszego wątku tej historii. Twarzą i twórcą Sea Breeze jest Emin Agalarov, czyli azerbejdżańsko-rosyjski biznesmen i piosenkarz znany w świecie muzyki po prostu jako Emin, syn miliardera Arasa Agalarova, właściciela rosyjskiego koncernu Crocus Group.


Nazwisko Agalarov nie jest w Ameryce anonimowe i to przez zupełnie inną historię niż deweloperkę. To właśnie ojciec i syn Agalarowie sprowadzili w 2013 roku do Moskwy konkurs Miss Universe, którego współwłaścicielem był wtedy jeszcze biznesmen, a nie prezydent, Donald Trump. Zdjęcia z tamtej gali, na których Trump pozuje z Agalarowami, obiegły później cały świat, bo to właśnie ta znajomość trzy lata później uruchomiła jedną z najgłośniejszych afer śledztwa specjalnego prokuratora Roberta Muellera.

Emin Agalarov przez dziewięć lat, od 2006 do 2015 roku, był też zięciem prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa, jako mąż jego najstarszej córki, Lejli Alijewej. Choć małżeństwo dawno się skończyło, projekt Sea Breeze, uruchomiony właśnie w roku ślubu, rozrósł się od tamtej pory do gigantycznych rozmiarów.

Prawo szyte na miarę jednej inwestycji


Rozmach Sea Breeze nie wziął się znikąd. Dziennikarze Radia Swoboda ustalili, że w maju ubiegłego roku azerbejdżański parlament przyjął specjalną ustawę, która wprost umożliwiła tworzenie sztucznych wysp na Morzu Kaspijskim, dokładnie w formule, jakiej potrzebował projekt Caspian Dream Liner. Co więcej, inwestycja ruszyła i była promowana wśród kupujących jeszcze zanim ustawa w ogóle weszła w życie, a nowe przepisy zwolniły dodatkowo dewelopera z części opłat za dzierżawę gruntu.
To nie pierwsza kontrowersja wokół tego miejsca. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł już wcześniej, że firma Crocus Group skorzystała na nielegalnych działaniach lokalnych urzędników wobec mieszkańców Nardaran, którzy stracili prawa do swoich działek pod budowę kurortu.

Ta azerbejdżańska wioska niedługo zniknieTa azerbejdżańska wioska niedługo zniknie

Ten kontrast widać zresztą gołym okiem, bez żadnych wyroków sądowych. Wystarczy spojrzeć z balkonu jednego z już oddanych apartamentowców Sea Breeze, żeby po jednej stronie zobaczyć rząd luksusowych SUV-ów na strzeżonym parkingu, a po drugiej, dosłownie za murem, tradycyjną azerbejdżańską wioskę: kamienne domy, prowizoryczne szopy, pasące się owce i działki, które jeszcze nie zostały wykupione pod kolejny etap inwestycji. To krajobraz, który za chwilę zniknie, a w miejscu tych domów i pastwisk już niedługo staną kolejne „dzielnice tematyczne” kompleksu Sea Breeze.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy