Nov 22, 2025 11:57 AM
Updated May 9, 2026 4:44 AM

Przyjście na świat dziecka to ogromna próba dla związku. Przekonała się o tym ostatnio Karolina Gilon. Prezenterka wraz ze swoim ukochanym Mateuszem Świerczyńskim właśnie zaczęła terapię dla par. A wszystko po to, by zażegnać kryzys, jakiego ostatnio doświadczają.

Idziemy na terapię nie dlatego, że się sypie, tylko po to, by się nie posypało. By się lepiej słyszeć i jeszcze lepiej rozumieć. By nauczyć się mówić głośno, ale bez napięcia. Żeby pozbyć się obaw i lęków, które ciągnie za nami przeszłość

– napisała eksuczestniczka Topmodel, która sama dorastała bez wzorca pełnej rodziny. Gdy miała 4 lata, jej tata odszedł od rodziny. Karolina dużo pracowała nad sobą, by móc stworzyć szczęśliwy związek.

Z Mateuszem poznała się na początku 2023 roku, gdy prowadziła program „Love Island”, w którym on był …uczestnikiem. Kilka miesięcy po zakończeniu zdjęć zaczęli się spotykać. A potem kupili wspólnie apartament na obrzeżach Warszawy z dwoma tarasami i widokiem na las.

W styczniu tego roku zaś przyszedł na świat Franek, pierworodny synek Karoliny i Mateusza. Ostatnie miesiące były trudne dla celebrytki, która straciła pracę prowadzącej program „Ninja Warrior Polska”. Polsat zastąpił ją Martą Ćwiertniewicz. A teraz razem z ukochanym Karolina zdecydowała się na terapię par.

Zmęczenie, frustracja, chaos

Tak wygląda dwoje ludzi, idących na terapię dla par. Kryzys w związku, szczególnie gdy pojawia się dziecko, to normalna sprawa. Życie zmienia się o 180 stopni. Zmęczenie, frustracja, mniej czasu dla siebie, napięcie, nowe obowiązki, chaos — a do tego jesteśmy tu z tym sami... Drobne rzeczy potrafią się przerodzić w duże emocje. Czasem ciężko nam ze sobą spokojnie rozmawiać. Nikt nikogo nie chce krzywdzić, a mimo to krzywdzi, bo mamy swoje deficyty: traumy, doświadczenia, zakodowane wyobrażenia o mężczyźnie i kobiecie

— wyznaje Karolina.

Nie chcą rozpadu związku

Decyzja natychmiast wzbudziła mnóstwo plotek o tym, że para rozstała się. Karolina zdementowała te rewelacje.

My poszliśmy na terapię nie dlatego, że nasz związek się rozpada, tylko dlatego, że nam na sobie zależy i chcemy ten nasz związek poprawić, przegadać trudne tematy, nauczyć się jeszcze lepszej komunikacji. Mamy nad czym pracować i właśnie to robimy. My jesteśmy świadomymi ludźmi, którzy wiedzą, że jak pojawia się jakiś problem, to trzeba go rozwiązać, żeby nie było efektu kuli śnieżnej

– tłumaczy Karolina Gilon. 

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy