Aug 25, 2026 6:45 AM

Simon Cowell, absolutna legenda telewizji i postrach uczestników talent show na całym świecie, niespodziewanie znika zza stołu jurorskiego amerykańskiego "Mam talent!". Bezlitosny łowca talentów przeżywa w domowym zaciszu prawdziwy koszmar. Nawracający, potworny ból zmusił go do podjęcia radykalnych kroków. Gwiazdor musi poddać się pilnemu zabiegowi.

Choć przed kamerami Simon Cowell zawsze prezentuje się jako bezkompromisowy twardziel i cyniczny krytyk, w życiu prywatnym od dłuższego czasu toczy nierówną walkę ze zdrowiem. Jak donoszą amerykańskie media (m.in. Fox News Digital i TMZ), słynny producent musiał nagle zrezygnować z udziału w najnowszych nagraniach do hitowego show. Powód? Poważne i nawracające dolegliwości kręgosłupa, które wymagają interwencji chirurgicznej.

Koszmar jurora ma swoje źródło w dramatycznym wypadku z 2020 roku. To właśnie wtedy Cowell spadł z roweru elektrycznego i dosłownie otarł się o kalectwo. Jak sam wspominał po kilku miesiącach, widok zdjęcia rentgenowskiego zmroził mu krew w żyłach.

Mogło być o wiele gorzej. Zobaczyłem zdjęcie rentgenowskie i zrozumiałem, że o mało nie roztrzaskałem kręgosłupa na kawałki, więc dosłownie nie byłbym w stanie chodzić

- wyznał przerażony.

Dramatyczne sceny po upadku: "Prawie traciłem przytomność"

Twórca potęgi takich zespołów jak One Direction czy Fifth Harmony doskonale pamięta moment tamtego wstrząsającego incydentu. Ból, z którym zmagał się wtedy (i który teraz powrócił), był wręcz nie do opisania.

Teoretycznie nie powinienem się ruszać, ale kazałem się jakoś zaciągnąć do sypialni, położyłem się i prawie traciłem przytomność. To było po prostu surrealistyczne

- opowiadał gwiazdor, wracając pamięcią do dnia, w którym o mało nie stracił władzy w nogach.

Teraz dawny uraz znów daje o sobie znać z ogromną siłą, dlatego lekarze zadecydowali o konieczności przeprowadzenia kolejnego rutynowego zabiegu.

Kto wejdzie w buty króla telewizji?

Zniknięcie Cowella, który w amerykańskim "Mam talent!" zasiada obok m.in. Sofii Vergary czy Heidi Klum, to potężny cios dla produkcji. Format nagle został bez swojego najważniejszego, najbardziej charyzmatycznego filaru. Jak donoszą media zza oceanu, w studiu zapanowała lekka panika, a szefowie stacji ruszyli na gorączkowe poszukiwania zastępstwa.

Obecnie trwają szybkie łapanki na "gościnnych jurorów", którzy będą musieli chociaż na chwilę zająć fotel legendarnego krytyka. Czy ktokolwiek będzie w stanie rzucać tak samo ironiczne i celne riposty? Życzymy Simonowi szybkiego powrotu do zdrowia, bo bez jego ciętego języka telewizja będzie po prostu nudna!

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy