Dec 4, 2025 5:16 AM
Updated May 9, 2026 4:43 AM

Kiedy w grudniu 2023 TVP została nielegalnie przejęta przez nową władzę, na ekrany stacji wróciły twarze znane ze wspierania koalicji uśmiechniętych. Wśród nich Barbara Kurdej-Szatan, która zasłynęła z obrażania żołnierzy straży granicznej.

Posada za obrażanie munduru

Celebrytka dostała własny program do prowadzenia „Cudowne lata”. Pamiętano także o niej, gdy TVP w likwidacji podjęła decyzję o produkcji nowego codziennego serialu „Zaraz wracam”. Kurdej-Szatan gra w nim jedną z głównych ról, recepcjonistki Ewy w urzędzie wójta, gdzie rozgrywa się wiele scen serialu.

„Zaraz wracam” było intensywnie na Woronicza promowane, niestety, cytując Adasia Miauczyńskiego z „Dnia świra”, „wszystko to jak krew w piach”. Oglądalność serialu „Zaraz wracam” jest bardzo słaba.

TVP w likwidacji nie ma się czym chwalić

Pod koniec września średnia oglądalność wynosiła 594 tysiące widzów, a były nawet odcinki w granicy 400 tysięcy. W poprzednich sezonach, w tym paśmie nadawano serial kostiumowy „Królowie”, który oglądało prawie ,milion widzów. Tymczasem oglądalność „Zaraz wracam” systematycznie spada. Jaka jest dziś? Nie wiadomo, bo TVP w likwidacji nie podaje aktualnych danych. Czyżby nie było się czym chwalić?

Liczą się tylko znajomości i układy

Na brak popularności serialu z pewnością ma wpływ obsada. W końcu to twarze aktorów przyciągają lub odpychają widzów. A zatrudnienie Barbary Kurdej-Szatan z pewnością nie pomaga.

- I gitara. Wszyscy inni OK ale tej pani dziękujemy Na zawsze. Nic nie oglądam z tą panią. Źle napisane, źle zagrane, źle wyreżyserowane… Ani śmieszne, ani mądre. Widać w grajdołku TVP nadal nie liczy się jakość, a znajomości i układy. A nie prościej było wprost wypłacić Basi gażę za rolę, którą zagrała w czasie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej? Naprawdę myślicie, że ludzie są tak głupi i kupią takie badziewie nakręcone tylko po to, by ktoś zarobił? A kiedy przeprosiny dla obrońców granic od głównej bohaterki serialu?

– możemy przeczytać wśród komentarzy w sieci.

A przeprosin wciąż brak

Ludzie wciąż pamiętają haniebne słowa Barbary Kurdej-Szatan skierowane w stronę funkcjonariuszy straży granicznej. I nic dziwnego, w końcu celebrytka nie wycofała się z nich ani nie przeprosiła. Teraz zresztą jest bardzo zajęta: ostatnio wygłaszała swoje poglądy na kongresie kobiet we Wrocławiu, intensywnie promuje nowy kinowy film ze swoim udziałem „Piernikowe serce” i gra w kilku teatrach.

Barbara Kurdej-Szatan. Premiera jej spektaklu nie poszła gładko!

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy