Jun 24, 2026 3:30 PM
Updated Jun 24, 2026 5:17 PM

Po życiowym sukcesie na Rolandzie Garrosie Maja Chwalińska nie zwalnia tempa. Polska tenisistka jest już w Londynie, gdzie przygotowuje się do Wimbledonu. Tym razem uwagę kibiców przyciągnęło nie to, co wydarzyło się na korcie, lecz krótka odpowiedź udzielona podczas nagrania zza kulis turnieju.

Jeszcze kilka tygodni temu Maja Chwalińska przeżywała najpiękniejsze chwile w swojej sportowej karierze. Polka zachwyciła kibiców podczas Rolanda Garrosa, gdzie najpierw przebrnęła przez kwalifikacje, a następnie dotarła aż do finału wielkoszlemowej imprezy w Paryżu. Jej znakomita postawa sprawiła, że znalazła się w centrum zainteresowania tenisowego świata.

Sukces przełożył się nie tylko na prestiż i rozpoznawalność, ale również na znaczący awans w rankingu WTA. Dziś Chwalińska wymieniana jest obok największych nazwisk kobiecego tenisa, a media z całego świata śledzą każdy jej kolejny krok.

Teraz przed 25-latką kolejne wielkie wyzwanie. Polska zawodniczka przebywa już w Londynie, gdzie przygotowuje się do występu na kortach Wimbledonu. To właśnie tam będzie miała okazję potwierdzić, że fenomenalny wynik osiągnięty w Paryżu nie był jednorazowym wyskokiem.

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie przygotowane przez organizatorów turnieju. Reporter zaczepiał tenisistów i tenisistki, zadając im nietypowe pytanie o ulubioną piosenkę do karaoke. Odpowiedzi największych gwiazd okazały się wyjątkowo różnorodne.

Aryna Sabalenka wskazała utwór „Beat It”, Donna Vekić postawiła na „Unwritten” Natashy Bedingfield, a Jessica Pegula wybrała „Let Me Love You”. Kiedy mikrofon trafił do Mai Chwalińskiej, Polka przez chwilę wydawała się zaskoczona pytaniem, ale odpowiedź przyszła błyskawicznie.

– „O, wszystko od Celine Dion”

– przyznała z uśmiechem.

Krótka wypowiedź natychmiast zwróciła uwagę kibiców. Wielu z nich nie spodziewało się, że jedna z największych nadziei polskiego tenisa jest tak wielką fanką kanadyjskiej gwiazdy muzyki. Wśród komentarzy szybko pojawiły się głosy zaskoczenia, ale też sympatii dla takiego wyboru.

Jedno jest pewne – zanim rozpocznie się rywalizacja na londyńskich kortach, Maja Chwalińska już dostarczyła kibicom tematów do rozmów. Tym razem nie chodziło jednak o forehand, ranking czy taktykę, lecz o muzyczne inspiracje, które towarzyszą jej poza sportem.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy