Dwóch byłych mężczyzn Marianny Schreiber spotka się w oktagonie. Nie od dziś wiadomo, że panowie pałają do siebie nienawiścią. Czy ta walka rozwiąże ich spór raz na zawsze?
Ten konflikt narastał miesiącami. Zaczęło się od jednej rzeczy, ale z czasem poszło dużo dalej. Dziś między nimi nie ma ani grama sympatii i nikt już nie udaje, że da się to załatwić rozmową - czytamy w oświadczeniu Prime MMA na Instagramie.
I to już dawno przestało chodzić tylko o Mariannę. Obaj otwarcie mówią, że mają na siebie sporo brudów i tylko czekają na moment, żeby to wszystko wyciągnąć. Każde spotkanie słowne kończy się spięciem, a napięcie tylko rośnie
- zapowiadają walkę organizatorzy.
Jak dodano, jeden z nich będzie chciał zamknąć temat raz na zawsze, a drugi zrobić wszystko, żeby go jeszcze bardziej podkręcić.
Walkę swoich byłych partnerów skomentowała także Marianna Schreiber.
Konflikt moich dwóch byłych partnerów Przemka i Piotrka, to nie jest mój konflikt. Panowie sobie sami będą wyjaśniać między sobą to, co mają do wyjaśnienia. Są to ich sprawy. Nie moje. Chcieli zmierzyć się w klatce. Więc się zmierzą
- napisała na platformie X.
To ciekawa zmiana podejścia, bowiem jeszcze jakiś czas temu Marianna zapowiadała, że na ringu staną w trójkę: Czarnecki, Korczarowski i Marianna Schreiber.
Gorące zdjęcia Marianny Schreiber
Marianna Schreiber wie, jak przykuwać uwagę


