Premier Donald Tusk coraz częściej łapany jest na dość nietypowych gestach wykonywanych w Sejmie. Dziś podczas dyskusji na temat umowy Mercosur szef koalicji 13 grudnia... grał na nosie. Serio.
Donald Tusk zdaje się w ostatnim czasie nie podchodzić zbyt poważnie do polityki, jak przystało na premiera. Zarzuty o to, że nie dotrzymał obietnic zawartych w 100 konkretach, które ogłosił w trakcie kampanii wyborczej tłumaczył tym, że zdobył około 30 proc. głosów, więc obietnice też zrealizował w tylu procentach.
A to jeszcze nie koniec zaskoczeń! Dziś podczas obrad w Sejmie, internauci zwrócili uwagę na niecodzienne zachowanie premiera.
Gdy z mównicy sejmowej mówiono o niekorzystnej do Polski umowie Mercosur, Donald Tusk wykonał dziwny gest - zaczął grać... na nosie.
Nie no to jest już przesada. Tusk DOSŁOWNIE gra na nosie gdy słyszy o umowie z państwami Mercosur. Pogarda i brak szacunku
- grzmią internauci.
Nie wiemy, co stoi za wypowiedziami i gestami premiera Tuska ale jedno jest pewne: w ten sposób przychylności wyborców nie zdobędzie.


