Od blisko tygodnia w całej Polsce, w prognozach pogody są ujemne temperatury i opady śniegu. TVN 24 zapytał więc „eksperta”, jak radzić sobie w przypadku kryzysu pogodowego. Pan Przemysław radzi, aby w pierwszej kolejności zaopatrzyć się w papier toaletowy, co jest może i słuszne. Na drugim miejscu na liście priorytetów jest natomiast… ketchup.
Zimowa aura nie ustępuje…#
Od ładnych kilku dni zimowa aura w Polsce nie ustępuje. Na termometrach ujemne temperatury. Z nieba sypie śnieg, którego coraz więcej na ulicach i chodnikach. Do tego wieje nieprzyjemny, zimny wiatr.
Nocą temperatury spadają nawet do minus 12 stopni. Opady śniegu prognozowane są głównie na Pojezierzu Pomorskim i Wybrzeżu, gdzie może przybyć nawet 10–15 cm białego puchu.
Taka sama aura będzie nam towarzyszyć nawet do końca tygodnia.
Trudna sytuacja#
Taka pogoda daje się we znaki wszystkim. Co prawda Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, kierowane przez Marcina Kierwińskiego deklaruje pełną gotowość do walki ze śniegiem i zbiera się na sztabach kryzysowych, ale to każdy z nas brnie w śniegu. W mniejszych miastach i na wsiach jest jeszcze gorzej. A co będzie, jeśli śniegu jeszcze przybędzie?
Co radzą eksperci?#
W związku z sytuacją pogodową w stacjach telewizyjnych wysyp materiałów, jak sobie radzić w takiej sytuacji. Każdy ekspert ma swoje zdanie.
TVN24 poradził się pana eksperta ze Stowarzyszenia Niezależnych Ekspertów Pożarnictwa, podobno eksperta Komisji Europejskiej. I co on radzi?
Myślmy o tym, aby mieć papier toaletowy. To jest game changer we wszystkich kryzysach
- podkreśla ekspert i pewnie ma w tym wiele racji.
Ale co jest numerem dwa na liście priorytetów?
Ketchup robi robotę w stosunku do dzieci. Dzieci w kryzysie mają problemy emocjonalne, ketchup podobno je rozwiązuje
- twierdzi pan ekspert.
Porady eksperta nie przeszły bez echa.
Komentarz na poziomie: problem istnieje, więc go zauważyliśmy.
Chłop i tak lepszy niż Szłapka.
Ekspert Komisji Europejskiej
- skomentowali intenrnauci.
Przy najbliższej śnieżycy rzucajcie się na ketchup, a nie bierzcie za łopaty do odśnieżania.


