May 20, 2026 8:58 AM

Sofi Sivokha jest dziś jedną z sześciu finalistek „Królowej przetrwania". Zanim widzowie zobaczą ją w decydującym odcinku, ona sama zaskoczyła obserwatorów najnowszym zdjęciem. Na jej profilu pojawił się kadr ze stabilizatorem na nosie. Operację nosa zrobiła tuż przed finałem.

Dziś o 21:30 na antenie TVN emitowany jest finałowy odcinek trzeciego sezonu „Królowej przetrwania". O tytuł i sto tysięcy złotych walczą Ilona Felicjańska, Dominika Rybak, Natalisa, Anna Sowińska, Nicol Pniewska i właśnie Sofi Sivokha. Ta ostatnia postanowiła jednak zwrócić na siebie uwagę jeszcze przed wieczorną emisją i to nie nagraniem motywacyjnym ani wspomnieniem z planu. Wrzuciła zdjęcie z czarnym stabilizatorem na nosie.

Spora różnica wieku

21-letnia influencerka i partnerka Wojtka Goli patrzy w obiektyw spokojnie, prawie z rozbawieniem. Na głowie czapka z daszkiem Miu Miu, długie włosy, czarny top. Plaster na nosie to jedyny szczegół, który mógłby kogoś zaskoczyć, ale ona sama nie sprawia wrażenia, jakby w ogóle chciała to ukrywać.

Sofi Sivokha pochodzi z Ukrainy i od dłuższego czasu jest jedną z głośniejszych postaci polskiego internetu, głównie za sprawą związku z Wojciechem Golą, byłym uczestnikiem „Warsaw Shore" i byłym włodarzem Fame MMA. Dzieli ich 15 lat różnicy, co od początku wzbudzało komentarze, ale oboje konsekwentnie dają do zrozumienia, że mają to gdzieś. Sofi sama mówiła w rozmowach, że kiedy się poznawali, nie wiedziała nawet, kim jest Gola.

Bardzo tęskniła za Wojtkiem

Do „Królowej przetrwania" trafiła jako stosunkowo świeża twarz, śledzona przez prawie 210 tysięcy osób na Instagramie. Program nagrywany był na Sri Lance, bez dostępu do internetu i mediów społecznościowych. Dla kogoś, kto spędza życie online, to nie byle jakie wyzwanie. Sofi, jak sama przyznała po powrocie, bardzo tęskniła za Wojtkiem, bo para spędza razem niemal całą dobę i był to ich pierwszy dłuższy czas rozłąki.

W programie nie brakowało napięć. Jej decyzje strategiczne budziły mieszane emocje u innych uczestniczek. Mimo wszystko dotarła do finału i dziś wieczór ma szansę na wygraną.

Nie udaje kogoś, kim nie jest

A przed finałem, zamiast stories z dopingiem i podziękowaniami dla fanów, wybrała coś zupełnie innego. To zdjęcie akurat pasuje trochę do jej wizerunku, który buduje. Jako kobiety bezpośredniej, która nieudaje kogoś, kim nie jest.

Czy wymagało to odwagi? Pewnie mniej niż picie napoju z terrarium pełnego owadów, co czekało finalistki w jednym z zadań programu. W każdym razie uwaga była gwarantowana.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy