Sytuacja Polaków, którzy aktualnie są w Dubaju, jest nie do pozazdroszczenia. Są pozostawieni sami sobie, bez opieki władz polskich. A Niemcy mają udzielaną pomoc. Już wystartowały pierwsze samoloty z Niemcami — relacjonuje w rozmowie z Blask Online Robert Klatt z zespołu Classic, który także utknął w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Chaos i niewiedza#
W rozmowie z Blask Online Klatt relacjonuje, że Polacy, którzy przebywają teraz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, nie mają skąd czerpać rzetelnej informacji.
Jest jeden wielki chaos. Nie ma żadnej informacji ze strony MSZ, ze strony ambasady, która w ogóle nie odbiera telefonów. Odyseusz, w którym się zarejestrowałem, nie działa. Nie ma informacji zwrotnej. Generalnie jest duża niewiedza
- opowiada Klatt.
Możliwość ewakuacji#
Na razie Polacy, przebywający w Dubaju nie mają możliwości powrotu do kraju. Linie lotnicze wstrzymały loty.
Czekamy na informację z linii lotniczych. Jeśli zaczną latać, to mamy już zarezerwowane bilety powrotne
- mówi Blask Online wokalista. Zdziwiony jest także postawą polskich władz, które nie chcą słyszeć o ewakuowaniu polskich obywateli, argumentując, że w tej chwili jest to zbyt niebezpieczne.
Niemcy mają udzieloną pomoc. Już wystartował pierwszy samolot z Niemcami na pokładzie, którzy są ewakuowani do swojego kraju. Ma być jeszcze jeden samolot. Oni sobie radzą z tym problemem, u nas to kuleje
- podkreśla z żalem Klatt.
Jesteśmy zostawieni sami sobie. Spotykam Polaków i każdy ma taką samą wiedzę. Możemy starać się ewakuować na własne ryzyko przez Oman
- dodaje.
Instagram - ROBERT KLATTNoc na parkingu#
Jak relacjonował w mediach społecznościowych, noc spędził na hotelowym parkingu podziemnym, poduszką kocem i kanapką. Mieszkańcy Dubaju wrócili w poniedziałek do pracy, a turyści pozostają w hotelach i nie widać ich na ulicach.


