Sep 21, 2025 7:00 AM
Updated May 9, 2026 4:49 AM

W samym sercu Beskidu Niskiego, w Regietowie, leży miejsce, gdzie czas płynie inaczej. Stadnina Koni Huculskich „Gładyszów” to nie tylko największy ośrodek hodowlany tej rasy w Europie, ale też prawdziwa oaza dla wszystkich, którzy marzą o kontakcie z naturą, tradycją i… końskim spokojem.

Hucuły to rasa niezwykła. Od wieków towarzyszyła mieszkańcom Karpat Wschodnich – małym społecznościom, które w trudnych warunkach górskich potrzebowały zwierząt niezawodnych, silnych, a przy tym wiernych. Choć mierzą nieco ponad 130 centymetrów w kłębie, potrafią więcej niż niejeden większy koń. Są wytrzymałe, odporne na pogodę i niesamowicie inteligentne. Dodajmy do tego łagodny charakter i chęć współpracy – nic dziwnego, że hucuły sprawdzają się w jeździe rekreacyjnej, w zaprzęgach, a nawet w hipoterapii.

Historia stadniny w Gładyszowie zaczęła się w latach 80. XX wieku. To właśnie wtedy zdecydowano, że w malowniczej dolinie powstanie ośrodek, który ocali i rozwinie tę unikalną rasę. Pierwsze konie przybyły tu w 1985 roku, a z czasem stadnina stała się centrum hodowli i jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów na mapie Podkarpacia. Dziś to dom dla około 300 koni huculskich – liczby, która robi wrażenie nie tylko na turystach, ale i na specjalistach z całego świata.

„Gładyszów” to jednak nie tylko hodowla. To miejsce, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Początkujący mogą spróbować swoich sił w siodle, a bardziej doświadczeni – ruszyć na górskie rajdy. Zimą bryczki zamieniają się w sanie, które suną przez zasypane doliny jak w bajce. Na gości czekają też „Gościniec Jaśmin” i karczma „Huculanka”, gdzie można ogrzać się przy kominku i spróbować regionalnych smaków.

Nie bez powodu hucuły pojawiały się w filmach historycznych, jak „Ogniem i Mieczem” – ich surowa uroda i siła idealnie pasują do ekranowych opowieści.

Magia „Gładyszowa” polega na tym, że można się tu poczuć częścią większej całości. Kiedy o poranku mgła snuje się nad pastwiskami, a kilkadziesiąt koni rusza kłusem w stronę łąk, trudno nie poczuć wzruszenia. To widok, który zostaje w pamięci na długo.

Stadnina Koni Huculskich w Gładyszowie to dowód, że piękno i tradycja wciąż mają swoje miejsce w nowoczesnym świecie. Dla jednych to cel podróży, dla innych – sposób na odnalezienie spokoju. A dla wszystkich? To doświadczenie, którego nie da się porównać z niczym innym.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy