Październik to tradycyjnie miesiąc, kiedy dużo mówi się o raku piersi i profilkatyce z tym związanej. W akcję włączył się także Senat, w którym pojawiła się wystawa prezentująca kobiece piersi i kobiece ciało, w różnej formie i treści. Czy to przypadkiem nie rozprasza senatorów-mężczyzn?
Różowy październik #
O wielu lat październik na całym świecie uznawany jest za miesiąc świadomości raka piersi. 15 października przypada Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi, którego symbolem jest różowa wstążka.
Instagram - SENAT RPrWystawa #
Także Senat włączył się w akcję na rzecz uświadamiania, jakim zagrożeniem jest rak piersi. Zaprezentowana została więc wystawa pod hasłem PIERSI.
Na wystawę składają się rzeźby inspirowane kobiecym ciałem i skupione na profilaktyce raka piersi. Można obejrzeć kobiece biusty, w różnej formie i treści, wykonane z różnych materiałów. Są także popiersia kobiet z nagimi piersiami, wykonane z wełny.
Na istalację składają się także inne nietypowe, falliczne formy i kształty.
Instagram - SENAT RPNajciekawszym eskoponatem jest dużych rozmiarów tablica, pokryta punkcikami przypominającymi kobiece sutki.
Instagram - SENAT RPDotyk #
Twórca wystawy Michał Rejnert zachęca do zapoznania się z rzeźbami również poprzez dotyk.
Wystawa, w całości poświęcona profilaktyce raka piersi, to mój apel o istotę samobadania, w zdrowiu i życiu kobiety
- tłumaczy autor wytawy.
Instagram - SENAT RPCel jest oczywiście jak najbardziej szczytny, ale czy nie będzie ona rozparszała, w szczególności panów senatorów?
Tytuł wystawy może budzić kontrowersje, ale nie będziemy mogły walczyć z tą chorobą, jeżeli będziemy ukrywać naszą cielesność
- tłumaczy marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Tym oto sposobem sztuka współczesna trafiłz w nieco konserwatywne mury Senatu.
Instagram - SENAT RP

