Znajomi nazywają ją „Zieliną” w nawiązaniu nie tylko do nazwiska, ale i miłości do wszystkiego, co zielone. Kasia Zielińska (46 l.) znana jest bowiem z tego, że pasjami kocha rośliny oraz kwiaty. W swoim warszawskim mieszkaniu ma ok. 150 kwiatów doniczkowych. Prócz tego ogród zimowy i pełen roślin taras, w którym hoduje motyle. Do pełni szczęścia brakowało tylko własnej szklarni. I właśnie teraz aktorka to marzenie spełniła.
Wybudowałam szklarnię. Spełniłam swoje marzenie. To mój sposób na wyciszenie i posłuchanie siebie, panaceum na smutki i roślinny energetyk. Tworzę ją dzień po dniu. Towarzyszy mi w tym tata, miłośnik przyrody oraz „Stary” czyli mój mężulo, który czasem ma „nie po drodze” z moimi roślinnymi zachciankami, ale robi to w imię miłości. I tak sobie przy tym podziwiamy świat i gadamy. Bezcenne
– napisała aktorka na swoim profilu w sieci.
Wpis opatrzyła mnóstwem zdjęć szklarni, która nie jest tylko miejscem na rośliny. Kasia wstawiła do niej kanapę, stolik kawowy i zamontowała oświetlenie. Planuje bowiem wśród roślin i z bliskimi spędzać długie zimowe wieczory, gdy na dworze już nie będzie tak zielono.
Katarzyna Zielińska w ogrodzie | fot. InstagramKasia miłość do roślin odziedziczyła po rodzicach, którzy od zawsze uprawiali ziemię, mieli kwiaciarnie oraz szklarnie. Oni także nauczyli przyszłą aktorkę szacunku do pieniędzy i ciężkiej pracy.
Pieniądze wydaję dosyć rozsądnie. Rodzice mnie tego nauczyli. Mieli własną ziemię i szklarnie. Długi czas zajmowali się uprawą kwiatów, owoców, warzyw i to na całkiem dużą skalę. Wcześnie zaczęłam pracować
– wyznała Katarzyna Zielińska w jednym z wywiadów.
Gwiazda wychowała się w Starym Sączu, w otoczeniu pięknej przyrody i szczytów górskich Beskidu Sądeckiego. Dlatego, gdy kilkanaście lat temu przeprowadziła się do Warszawy, marzyła, by znowu jak w dzieciństwie mieć własną szklarnię. I marzenie to pomogli jej spełnić tata oraz mąż, Wojciech Domański.
Katarzyna ZIelińska prywatnie z rodziną
Katarzyna Zielińska jest gwiazdą wielu polskich seriali i filmów. Od 12 lat jest szczęśliwą żoną, od 10 matką już dwójki dzieci. Niestety w tym pięknym życiorysie jest też smutna karta – aktorka zmagała się z depresją. Dziś z pewnym dystansem patrzy na świat, a przede wszystkim odzyskuje pole dla siebie.


