Podczas gdy Robert Lewandowski rozpoczyna nowy rozdział swojej kariery zawodowej za oceanem, jego żona pojawiła się w Warszawie na koncercie swojego idola - Bad Bunny'ego. Wybrała odważny look, który szybko zwrócił uwagę publiczności.
Dla trenerki 14 lipca był wyjątkowym wieczorem, Bad Bunny od lat znajduję się na liście jej ulubionych artystów. Anna podkreślała, że koncert portorykańskiego rapera to dla niej duże przeżycie. Uwielbia ona taniec i latynoskie brzmienia. Nie był to jednak jej pierwszy raz na takim wydarzeniu - wcześniej również brała udział w koncertach tego artysty. Tym razem jednak pierwszy raz w Polsce. Jak sama przyznała, czekała od dawna na ten moment.
Anna Lewandowska zachwyciła odważną stylizacją#
Na wyjątkowy wieczór żona najpopularniejszego polskiego piłkarza założyła odważną stylizację. Postawiła na neonowy, wyrazisty stanik oraz krótką jeansową spódniczkę. Wybrany przez nią look idealnie podkreślił jej wysportowana i wyrzeźbioną sylwetkę.
Widać, że Lewandowska czuła się bardzo swobodnie. Tańczyła pod sceną. Zresztą trudno się temu dziwić, wszak całe wydarzenie spędziła z bliskimi znajomymi, więc radosna atmosfera była gwarantowana.
Dwa ważne momenty w życiu Lewandowskich#
W tym samym czasie Robert Lewandowski przeżywał ważne chwile w Chicago. We wtorek w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się pierwszy trening ze swoim nowym zespołem Chicago Fire. Zespół gorąco go przywitał, a po skończonym treningu kapitan reprezentacji Polski wziął udział w konferencji prasowej.


