Już za niecały miesiąc Karol Nawrocki złoży przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i oficjalnie zostanie prezydentem RP. Nic dziwnego, że wraz z rodziną stara się złapać ostatnie chwile spokoju przed intensywną pracą. W tym celu Nawroccy rodzinnie wybrali się w Bieszczady. Pierwsza dama wrzuciła nawet kilka zdjęć ze spacerów po pięknej okolicy.
Karol Nawrocki wygrał II turę wyborów prezydenckich, które odbyły się 1 czerwca 2025, zdobywając 50,89 % głosów (10 606 877), podczas gdy Rafał Trzaskowski otrzymał 49,11 % (10 237 286), przy frekwencji na poziomie 71,63 %.
Oficjalne dane Państwowej Komisji Wyborczej potwierdzają, że Karol Nawrocki — popierany przez PiS — zagwarantował sobie zwycięstwo różnicą około 369 tys. głosów, zostając prezydentem-elektem Rzeczypospolitej Polskiej. Kadencja prezydenta Andrzeja Dudy zakończy się na początku sierpnia 2025 – nowy prezydent zostanie zaprzysiężony 6 sierpnia.
Nic więc dziwnego, że pomiędzy trudną kampanią wyborczą, a prezydenturą, wraz z rodziną wybrał się na zasłużony wypoczynek.
Przyszła pierwsza dama zamieściła w mediach społecznościowych kilka zdjęć z rodzinnego wypoczynku w Bieszczadach. Na zdjęciach widzimy między innymi Karola Nawrockiego, Martę Nawrocką, a także ich najmłodszą córkę Kasię.
instagram.com/Marta Nawrocka"Bieszczady, tu czas płynie wolniej. Polska jest najpiękniejsza!"
- napisała Marta Nawrocka.
Obserwatorzy pierwszej damy zgodnie stwierdzili, że faktycznie, Polska jest najpiękniejsza. Popłynęło również wiele ciepłych słów w stronę córki pary prezydenckiej, Kasi.


