Podobno w zdrowym ciele to i duch zdrowy. Próbuje się o tym przekonać Grażyna Wolszczak (66 l.), która postawiła sobie za punkt honoru zawsze wyglądać na młodą i w formie. Jak na razie całkiem dobrze jej idzie, choć zdjęcia, którymi się ostatnio podzieliła, mogą sugerować coś innego. Pokazała się w dość nieoczywistej odsłonie, która różni się od tej, którą serwuje nam telewizji. Zobaczcie w naszej galerii!
Odmieniona Grażyna Wolszczak#
Jeszcze nie tak dawno częściej można było spotkać aktorkę na czerwonym dywanie niż na spacerze w lesie. Aktualnie poszła o krok dalej i marsz zamieniła na bieg! Jak sama przyznała w rozmowie z Wyborczą, nie robi tego, ponieważ to lubi, a najzwyczajniej chce coś zmienić w swoim życiu.
Mój menedżer mówi: „Fajnie, że złapałeś taką zajawkę". A ja na to: "Człowieku, jaką zajawkę? Po prostu jestem zawzięta". Opowiedziałam wszystkim o tym biegu, żeby wstyd było się wycofać. Jak większość ludzkości najbardziej lubię wyciągnąć się na kanapie i oglądać Netflixa. Tylko wyrzuty sumienia ściągają mnie z tej kanapy. Treningi to dla mnie też ćwiczenie charakteru.
Wolszczak jest gwiazdą serialu "Na Wspólnej" / AKPAGrażyna Wolszczak skupiła się na ruchu i wszystko wskazuje na to, że wychodzi jej to na dobre. Bieganie pojawiło się w jej życiu nagle, ale zagości z nią na dłużej. Aktorka ma za sobą udział w maratonie w Gdańsku, ale... przebiegła tylko zadeklarowane wcześniej 5 kilometrów. To dopiero początek, ponieważ czeka ją jeszcze półmaraton w Walencji. Na swoim profilu w social mediach pisała:
Ludzie! Jak ja to zrobię, to znaczy, że mogę WSZYSTKO!!!!
Ponadto aktorka jest wzorem do naśladowania przez inne koleżanki z branży. W tej samej rozmowie przyznała, że Olga Bończyk jest zainspirowana do działania.
Przyglądam się, jak moje ciało zachowuje się w tej nowej sytuacji. Okazuje się, że nawet moje kontuzjowane kiedyś kolano nie protestuje. Jeszcze. Na dodatek inspiruję koleżanki. Olga Bończyk już wozi w bagażniku strój do biegania.
Aktorka podczas jednego z zabiegów odmładzających / AKPAGrażyna Wolszczak – twarz z bliska#
Aktorka znana z hitów w TVN od jakiegoś czasu z chęcią dzieli się prawdziwymi nieprzerobionymi kadrami ze swojego życia. Tak było po jednym z ostatnich biegów. Zmęczona Grażyna Wolszczak położyła się na malinowej kanapie i zrobiła selfie, które szybko dodała na swój profil. Czy to był słuszny krok? Jak najbardziej! W końcu widzimy prawdziwy obraz tego, jak naprawdę wygląda się po aktywności fizycznej. Odciśnięte ślady od okularów na nosie, mokra od potu grzywka, rumieńce na policzkach i widoczne zmęczenie.
Widać, że kosztowało ją to sporo wysiłku i zmęczenie dało się we znaki, ale ten trud na pewno przełożył się na radość z osiągniętego celu. W naszej galerii zobaczycie niecodzienną odsłonę aktorki znanej z „Na Wspólnej”.
Co się dzieje z wyglądem Grazyny Wolszczak?
Podobno w zdrowym ciele to i duch zdrowy. Próbuje się o tym przekonać Grażyna Wolszczak (66 l.), która postawiła sobie za punkt honoru zawsze wyglądać na młodą i w formie. Jak na razie całkiem dobrze jej idzie, choć zdjęcia, którymi się ostatnio podzieliła, mogą sugerować coś innego.


