Britney Spears ponownie zaskoczyła obserwujących nietypowym wpisem na Instagramie. Wokalistka opublikowała film, na którym tańczy, jednak tym razem to nie same ruchy gwiazdy przyciągnęły największą uwagę. Pod nagraniem zamieściła bardzo osobisty i momentami zaskakujący wpis dotyczący złamanej stopy, operacji oraz bólu, z którym mierzyła się po zabiegu. Czy jej najnowszy wpis może niepokoić?
Britney Spears przez lata była jedną z największych gwiazd światowego popu. Popularność zdobyła jeszcze jako nastolatka, a takie utwory jak „...Baby One More Time”, „Oops!... I Did It Again” czy „Toxic” stały się największymi hitami. Jej kariera od początku była śledzona przez media i paparazzi.
Z czasem zainteresowanie mediów zaczęło wzbudzać prywatne życie piosenkarki. W 2008 roku Spears trafiła pod kuratelę sądową, która ciągnęła się aż do 2021 roku i przez lata była jednym z najgłośniejszych tematów w show-biznesie. Wcześniej media rozpisywały się o jej głośnym kryzysie z 2007 roku, a sama Britney po latach przyznawała, że sięgała po Adderall, jednocześnie zaprzeczając, że miała problem z twardymi narkotykami.
Po zakończeniu ochrony prawnej Britney znów stała się bardzo aktywna na Instagramie. Na swoim profilu często wrzuca posty na których tańczy i podpisuje je nietypowymi przemyśleniami.
Britney Spears wróciła do tańca po operacji#
Taniec od lat jest charakterystycznym elementem wizerunku Britney Spears. Gwiazda regularnie dodaje na Instagrama nagrania, na których wykonuje układy w domu. Ostatnio robiła to jednak rzadziej niż wcześniej. Pod koniec lipca przyznała, że tańczy głownie dla siebie i złamała obydwa kolana.
Teraz 44-latka dodała kolejne taneczne nagranie, które jak wyjawiła - zostało nagrane 3 tygodnie po urazie lewej stopy. Britney początkowo myślała, że uraz jest niewielki, do tego stopnia, że zastanawiała się czy operacja będzie konieczna. Lekarze powiedzieli jej, że istnieje 40% szans, że kość zrośnie się sama, jednak ostatecznie zdecydowała się na zabieg.
"Najgorszy ból jaki czułam"#
Britney przyznała, że to właśnie okres po operacji okazał się dla niej wyjątkowo trudny. We wpisie określiła ból jako bardzo silny i podkreśliła, że nawet przepisane leki przeciwbólowe nie przynosiły jej ulgi. Napisała, że przez pewien czas nawet dojście do łazienki przynosiło jej niesamowitą trudność.
Gwiazda zaznaczyła przy tym, że uważa się za osobę odporną na ból. Przypomniała, że w przeszłości miała już inne poważne urazy, a także urodziła dwóch synów. Tym bardziej nie rozumie, dlaczego tym razem tak trudno znosiła dolegliwości.
Piosenkarka pisze o "innym wymiarze"#
Dalej zrobiło się jeszcze dziwniej. Spears przyznała, że ból miał wpłynąć także na to jak odczuwa rzeczywistość. Wokalistka opisała moment, w którym miała wrażenie, jakby znalazła się w „innym wymiarze”, gdzie czas odczuwała zupełnie inaczej. Sama zaznaczyła, że jej słowa mogą brzmieć dziwnie, ale właśnie w taki sposób zapamiętała tamten okres.
Britney dodała, że był to jej pierwszy taniec po operacji. Jak sama zasugerowała, nagranie miało dla niej znacznie większe znaczenie niż zwykły filmik wrzucony na social media.
Jak myślicie, czy najnowszy wpis Britney Spears to kolejna próba zwrócenia na siebie uwagi?


