Hanna Śleszyńska, ceniona aktorka teatralna i filmowa, świętuje dziś 66. urodziny. Znana z ról w "Rodzinie zastępczej" i "Daleko od noszy", była związana z Wojciechem Magnuskim i Piotrem Gąsowskim, z którymi ma synów: Mikołaja i Jakuba. Obaj poszli różnymi ścieżkami – jeden naukową, drugi aktorską. Jak wyglądają i co robią? Śleszyńska nie kryje dumy z ich osiągnięć!
Kim jest Hanna Śleszyńska?#
Hanna Śleszyńska, urodzona 11 kwietnia 1959 roku w Warszawie, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych aktorek teatralnych, filmowych i kabaretowych.
Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie (1982), zadebiutowała na scenie Teatru Ateneum, szeroką popularność zdobyła zaś dzięki serialowym rolom gosposi Jadzi w "Rodzinie zastępczej" czy siostry Genowefy Basen w "Daleko od noszy".
Od lat związana z kabaretem "Tercet, czyli Kwartet" radzi sobie idealnie również w świecie piosenki aktorskiej.
Facebook/Hanna ŚleszyńskaZ kim była Hanna Śleszyńska?#
Hanna Śleszyńska ma za sobą dwa znaczące związki. Pierwszym było małżeństwo z aktorem Wojciechem Magnuskim, znanym m.in. z "Psów". Para pobrała się krótko po studiach, a w 1985 roku urodził się ich syn, Mikołaj.
Małżeństwo co prawda się rozpadło, ale Hanna z Wojtkiem zachowali dobre relacje. Śleszyńska wspominała:
„Wojtek od razu mi się spodobał, zresztą wciąż jest bardzo przystojny. […] Rok po studiach się pobraliśmy. Wkrótce urodził się Mikołaj”.
Śleszyńska z mężem WojtkiemDrugim ważnym partnerem był Piotr Gąsowski, z którym aktorka spędziła 14 lat, a w 1995 roku powitali na świecie syna Jakuba. Choć związek zakończył się rozstaniem, Śleszyńska i Gąsowski również pozostają przyjaciółmi.
„Z Piotrem łączy nas autentyczna przyjaźń. Warto wykonać pracę, żeby zbudować taką relację”
– mówiła w rozmowie z "Plejadą".
Obecnie Śleszyńska jest singielką, po zakończeniu długoletniego związku z Jackiem Brzoską w 2019 roku.
Hanna Śleszyńska i Piotr GąsowskiKim jest pierwszy syn Śleszyńskiej?#
Mikołaj Magnuski, urodzony w 1985 roku, to starszy syn Hanny Śleszyńskiej. W przeciwieństwie do matki i jej drugiego partnera, nie wybrał aktorstwa, lecz... karierę naukową.
Jest doktorem neurokognitywistyki, łącząc w sobie, jak mówi matka, „artystyczną duszę” z naukowym umysłem.
Śleszyńska z synem MikołajemŚleszyńska opisuje go z dumą:
„Naukowiec z artystyczną duszą. Obronił pracę doktorską w dziedzinie neurokognitywistyki. Razem z tatą Mikołaja śmiejemy się, że nie można by lepiej zaprogramować naszego syna. Jest mądry, dobry i wrażliwy, a przy tym niezwykle skromny”.
Fizycznie Mikołaj odziedziczył urodę po matce i ojcu – przystojny, o spokojnym wyrazie twarzy. W 2019 roku wziął ślub, a niedawno został ojcem, czym aktorka szybko się pochwaliła:
„Ostatnio zostaliśmy dziadkami”.
Wojciech Magnuski, zmarły w 2024 roku, również cenił syna, choć publicznie rzadziej o nim mówił.
Syn Śleszyńskiej, Mikołaj, z żonąDrugi syn Śleszyńskiej jest aktorem#
Jakub Gąsowski, urodzony w 1995 roku, to młodszy syn Hanny Śleszyńskiej i Piotra Gąsowskiego. On jednak, w przeciwieństwie do brata, poszedł w ślady rodziców, wybierając aktorstwo. W 2020 roku ukończył Akademię Teatralną w Warszawie i już odnosi sukcesy na scenie (Teatr Capitol, Teatr 6 Piętro) oraz w serialach, m.in. "Belfer" czy "Dewajtis".
„Jak im się coś spodoba, co zrobię, to są dumni”
– mówił Jakub o rodzicach.
Śleszyńska i Gąsowski z synem JakubemJakub często porównywany jest do ojca – wysoki, o wyraźnych rysach twarzy i ciemnych włosach. Piotr Gąsowski wspominał:
„Kiedy moja mama patrzy na Kubę, mówi, że czuje, jakby patrzyła na mnie sprzed lat”.
Sam Jakub w 2003 roku, jako dziecko, mówił:
„Kim chcę zostać w przyszłości? Aktorem”.
A dumni rodzice podkreślają jego determinację i pasję.
Śleszyńska i Gąsowski z synem JakubemŚleszyńska jest dumna z synów#
Sama Śleszyńska nie kryje dumy z obu synów. O Mikołaju mówiła:
„Gdyby zaludnić świat takimi ludźmi jak Mikołaj, nasza planeta byłaby w o wiele lepszej kondycji”.
O Jakubie zaś:
„Myślę, że los zetknął mnie z Gąsem po to, żeby powstał taki fantastyczny człowiek jak nasz syn”.
Synowie Hanny Śleszyńskiej - Mikołaj i Jakub/Piotr Gąsowski dodaje z dumą:
„Syn nigdy nie prosił mnie o protekcję”.


