W szwajcarskim Muttenz ruszył właśnie jeden z najbardziej wstrząsających procesów kryminalnych w historii tego kraju. Na ławie oskarżonych zasiadł Marc Rieben, 43-latek oskarżony o zamordowanie swojej żony Kristiny Joksimovic, finalistki konkursu Miss Szwajcarii z 2007 roku. Szczegóły, które wyszły na jaw w pierwszym dniu rozprawy są więcej niż szokujące.
Kristina Joksimovic miała 38 lat, była modelką, trenerką oraz mamą dwójki dzieci. Jak podają zagraniczne media, sąsiedzi i znajomi opisywali rodzinę jako idealną. Małżonkowie mieszkali w zamożnej i spokojnej dzielnicy Binningen pod Bazyleą. Za zamkniętymi drzwiami odgrywał się jednak prawdziwy dramat.
Fragmenty ciała w blenderze#
W lutym 2024 roku w jednej z rozmów z mężem Kristina zapowiedziała, że chce się rozwieźć. To rozpoczęło spiralę tragicznych zdarzeń. Rieben miał nie akceptować końca małżeństwa i domagał się pełnej opieki nad dziećmi.

Według prokuratury to właśnie odmowa przyjęcia rozwodu stała się bezpośrednim motywem zbrodni. Rieben miał udusić żonę przy użyciu wstążki, a następnie poćwiartować jej ciało piłą, nożem i nożycami ogrodowymi. Część szczątków została zmielona w przemysłowym blenderze.
Przyznał się do zabójstwa#
Akt oskarżenia zarzuca mu zabójstwo i zbezczeszczenie zwłok. Prokuratura opisuje oskarżonego jako osobę kierującą się potrzebą kontroli, poczuciem urażonej dumy, chęcią zemsty i silną agresją.
Rieben przyznał się do zabójstwa, ale utrzymuje, że działał w obronie własnej, bo Kristina miała go zaatakować. Prokuratorzy tę wersję odrzucają w całości. Sąd określił wcześniej oskarżonego jako osobę wykazującą cechy sadystyczno-socjopatyczne oraz niską tolerancję na frustrację.
W sądzie Rieben pojawił się w ciemnym garniturze i białej koszuli. Oświadczył, że kochał żonę i złożył kondolencje rodzinie, oferując jednocześnie wsparcie finansowe jej bliskim. Córkami pary zajmują się teraz rodzice i siostra Kristiny. Proces ma potrwać do 13 maja, kiedy spodziewany jest wyrok.


