Po kilku miesiącach milczenia syn Zenona Martyniuka wrócił na TikToka. Zaśpiewał piosenkę, przygrywając na dziecięcej, czterostrunowej gitarze. O samotności, rachunkach i braku wiary w to, że kiedykolwiek będzie lepiej.
Syn Zenka Martyniuka wrócił na TikToka. Zaśpiewał smutną piosenkę, w której słyszymy m.in.:
Stoję znowu całkiem sam. W kieszeni tylko drobne myśli, rachunków coraz więcej mam. Ktoś mówi - będzie dobrze, ale dziś nie wierzę w nic. Małe rzeczy mnie ratują, kiedy dzień okropnie ze mnie drwi.
Trzeba przyznać, że tekst nasączony jest mało radosnymi uczuciami. Co nie umknęło zaniepokojonym fanom Daniela Martyniuka.
To nie był najlepszy czas#
Pod nagraniem pojawiły się komentarze z życzeniami zdrowia i spokoju, ale też wpisy osób, które przyznały, że dawno nie widziały go w takiej odsłonie.
Przypomnijmy, że ostatnie miesiące nie były dla niego najlepsze. W październiku 2025 roku wywołał awanturę na pokładzie samolotu lecącego z Malagi do Warszawy. Gdy załoga odmówiła mu sprzedaży alkoholu, sytuacja eskalowała do tego stopnia, że kapitan zdecydował o awaryjnym lądowaniu w Nicei, gdzie Daniela przejęła policja. Miesiąc później opublikował w sieci nagranie, na którym widoczna była jego półnaga żona.
Pierwsze małżeństwo młodego Martyniuka z Eweliną Golczyńską rozpadło się po trzech miesiącach. Z ich córką, Laurą, Daniel nie utrzymuje kontaktu. Z obecną żoną Faustyną Jamiołkowską, ma syna Floriana, urodzonego w czerwcu 2025 roku.
Warto dodać, że także rodzinie dostało się w przeszłości od Daniela. W święta Bożego Narodzenia Daniel opublikował nagranie, w którym oskarżał ojca o przemoc wobec matki i zarzucał Danucie Martyniuk alkoholizm.
Daniel Martyniuk i jego skandale
Syn Zenka Martyniuka, króla disco polo cały czas dostarcza rodzicom problemów i szokuje internatów. Taki jest Daniel
Zobaczcie najnowszego TikToka Daniela Martyniuka:


