Na Marszu Niepodległości w Warszawie było wszystko: flagi, race, kotyliony i… roboty. A przynajmniej ich idea. Wśród setek transparentów jeden wyróżniał się nie tylko rozmiarem, ale i przekazem. Gigantyczny baner o wymiarach 9 metrów na 1,6 metra głosił: „Zero imigracji czas robotyzacji”. Kto go niósł? Patriotyczni przedsiębiorcy, którzy, jak sami mówią, chcą Polski nowoczesnej, ale bez społecznych napięć.
Według organizatorów, w tegorocznym Marszu Niepodległości wzięło udział ponad 300 tysięcy osób. Ludzie przyjeżdżali z całej Polski – z dziećmi, dziadkami, w grupach przyjaciół i z lokalnymi stowarzyszeniami. W tłumie można było zobaczyć transparenty z nazwami miejscowości, hasłami patriotycznymi, a nawet ręcznie malowane flagi.
Uczestnicy, którzy przyjechali z różnych zakątków kraju, często pojawiali się z własnymi banerami, które łączyły patriotyzm z lokalną tożsamością.
Wśród morza biało-czerwonych flag, patriotycznych okrzyków i rodzin z dziećmi, naszą uwagę przykuł jeden szczególny transparent. Nie tylko dlatego, że był największy, mierzył aż 9 metrów długości i 1,6 metra wysokości, ale przede wszystkim przez swój zaskakujący przekaz: „ZERO IMIGRACJI CZAS ROBOTYZACJI”. Zatrzymywał przechodniów, wzbudzał dyskusje, a niektórzy robili sobie z nim zdjęcia jak ze znanym celebrytą.
Co mówią jego twórcy?#
Zapytaliśmy osoby niosące baner, kim są i co chcą przekazać. Przedstawili się jako „środowisko patriotycznych przedsiębiorców”, którzy wierzą, że Polska może rozwijać się technologicznie bez konieczności masowej imigracji.
„Nie jesteśmy przeciwko ludziom – jesteśmy za mądrym rozwojem. Robot nie potrzebuje mieszkania, szkoły ani zasiłku. Japonia miała ten sam problem co my – brak rąk do pracy. Ale zamiast otwierać granice, zainwestowała w roboty. Efekt? Produktywność bez społecznych napięć.”
– wyjaśnił pan Miłosz, a kolejny dodał:
„Nie chcemy być tanią montownią Europy. Chcemy być krajem, który sam buduje swoje jutro – z technologią, godnością i bez chaosu. To nie ucieczka przed problemem, tylko inwestycja w stabilność i przyszłość lokalnych firm.”
Patriotyzm 2.0#
Choć Marsz Niepodległości kojarzy się głównie z tradycją, coraz częściej pojawiają się w nim wątki nowoczesne. Transparent o robotyzacji pokazuje, że dla wielu uczestników patriotyzm to nie tylko historia, ale też przyszłość – z technologią, automatyzacją i odpowiedzialnym rozwojem.


