W styczniu 1976 roku promotor koncertowy Bill Sargent zaproponował członkom zespołu The Beatles 30 milionów dolarów za powrót na scenę. Mieli zagrać tylko jeden koncert. Członkowie jednego z najpopularniejszych zespołów na świecie odrzucili jednak tą propozycję.
Propozycja ta padła 6 lat po tym, jak Paul McCartney ogłosił swoje odejście z zespołu, co doprowadziło do jego rozpadu. Decyzja o zaprzestaniu koncertowania zapadła jednak wiele lat wcześniej, kiedy to podczas trasy w 1966 roku muzycy uznali, że na ich koncertach nie słychać muzyki, tylko krzyk fanów.
Po raz ostatni w studiu Beatlesi spotkali się 20 sierpnia 1969 r., gdy kończyli pracę nad ostatnim albumem „Abbey Road”. W 1968 r., podczas prac nad płytą znaną jako „Biały Album”, z zespołem pożegnał się Ringo Starr. Perkusista czuł się osamotniony, odtrącony, niepewny swych umiejętności i miejsca w zespole. Dał się jednak przekonać do powrotu.
Propozycja 30 mln dolarów za zagranie koncertu 6 lat po rozpadzie zespołu nie była jednak ostateczna. Bill Sargent podniósł kwotę do 50 milionów dolarów.
Od czasu zakończenia działalności zespołu wielokrotnie podejmowano próby jego reaktywacji. Robili to także sami członkowie zespołu, jednak bezskutecznie. Animozje i kłótnie o pieniądze poróżniły słynną czwórkę z Liverpoolu na tyle, że nie byli oni w stanie dłużej ze sobą współpracować.
8 grudnia 1980 r. od kul zamachowca zginął John Lennon. Zmarł w bramie Dakoty, gdy wracał do domu ze studia, gdzie pracował nad utworem „Walking on Thin Ice”. George Harrison poświęcił mu utwór „All Those Years Ago”, który nagrał z udziałem Starra i McCartneya. 15 lat później trójka Beatlesów nagrała dwie nowe piosenki. „Free As a Bird” i „Real Love” powstały na bazie nieukończonych domowych nagrań Lennona, szkiców przyszłych utworów.


