Jedno zdanie wystarczyło, by na X wybuchła potężna afera. Wpis Karoliny Pajączkowskiej wywołał falę oburzenia, oskarżeń o brak wrażliwości i ostrych ripost. Co takiego napisała?
W mediach społecznościowych wybuchła poważna awantura, po tym jak Karolina Pajączkowska opublikowała emocjonalny wpis na platformie X. Dziennikarka napisała o internetowych trollach, używając sformułowania, które jest zwyczajnie obraźliwe i stygmatyzujące. Wpis szybko obiegł sieć i wywołał lawinę komentarzy.
„Mnie poraża jedna rzecz. Zawsze, literalnie zawsze te bezimienne trolle (…) okazują się incelami z wyglądem jakby mieli dodatkowy chromosom”
– napisała Pajączkowska.
Reakcje były natychmiastowe, a ton dyskusji bardzo ostry. Użytkownicy X podkreślają, że walka z hejtem nie może odbywać się kosztem osób z niepełnosprawnościami.
Do sprawy odniósł się także Krzysztof Stanowski, który nie krył oburzenia.
„Dodatkowy chromosom. Rany, jaka obrzydliwość, brak wyczucia, brak elementarnej wrażliwości społecznej”
– napisał, dodając ironicznie: „O dodatkowy mózg proszę wystąpić”.
W kolejnych godzinach na X pojawiły się setki komentarzy, a temat szybko przeniósł się poza sam wpis – do szerszej debaty o języku w sieci, granicach emocji i odpowiedzialności osób publicznych. Ta afera długo nie ucichnie. I dotknęła wyjątkowo wrażliwego społecznie tematu.


