Nowy projekt Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza wzbudził w sieci ogromne emocje. „Siedem” – tak nazwali swój spektakl – ma opowiadać o miłości, namiętności i wolności. Choć jedni fani gratulują odwagi, inni zarzucają parze próbę „tanich emocji”. „Ten projekt dojrzewał w nas od miesięcy” – tłumaczą zakochani, zdradzając kulisy powstania widowiska.
Nowy rozdział po „Tańcu z Gwiazdami”#
Choć Agnieszka Kaczorowska zapowiadała po zakończeniu „Tańca z Gwiazdami”, że wraz z Marcinem Rogacewiczem „schowają się przed światem”, rzeczywistość szybko zweryfikowała te plany. Para ogłosiła właśnie wspólny projekt teatralny – spektakl zatytułowany „Siedem”, który – jak zapowiadają – będzie opowieścią o wolności, miłości, pasji i uzdrowieniu.
„‘Siedem’ to spektakl o wolności w jej siedmiu odsłonach. To historia kobiety i mężczyzny, którzy zaczynają swoje życia od nowa. O miłości, namiętności, pasji i uzdrowieniu”
– zapowiadają Kaczorowska i Rogacewicz.
Na ten moment zaplanowano cztery wystawienia, a bilety – w cenie od 100 do 150 złotych – rozchodzą się błyskawicznie.
Internet w ogniu: zachwyt i krytyka#
Jak można się było spodziewać, wieści o spektaklu wywołały lawinę komentarzy. Fani w mediach społecznościowych nie szczędzą emocji – od entuzjastycznych pochwał po kąśliwe uwagi.
„Cudownie, trzymam kciuki za takie pary jak Wy! Macie odwagę, autentyczność i serce. Nie baliście się przeżyć swojej historii”
– zachwycała się jedna z internautek.
Nie brakuje jednak głosów krytyki. Część komentujących sugeruje, że projekt jest jedynie próbą „tanich sensacji”, a nie artystycznego eksperymentu.
„Wyczuwam niespójność. Powiedziała pani, że schowacie się w czterech ścianach i będziecie tańczyć tylko dla siebie. Warto brać odpowiedzialność za słowa i czyny”
– napisała inna fanka.
Kulisy powstania spektaklu#
Na zarzuty para nie odpowiedziała wprost, ale na ich Instastory pojawiło się krótkie nagranie ze spaceru po lesie, w którym zdradzili, jak narodził się pomysł na wspólny spektakl.
„Tak się wydarzyło, że potańczyłem trochę, ale chcę tańczyć dalej. Taniec mnie otworzył, odblokował i uruchomił wiele nowych zakamarków. Teraz będziemy realizować marzenie, które pojawiło się w naszych głowach już na przełomie lutego i marca”
– powiedział z uśmiechem Marcin Rogacewicz.
Agnieszka Kaczorowska dodała, że to projekt, który „dojrzewał w nich od miesięcy”:
„Czujemy, że teraz, kiedy tak bardzo tęsknimy za tańczeniem samym w sobie, możemy przygotować coś dla Was – i tańczyć na własnych zasadach”
– podkreśliła tancerka.
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz w Tańcu z Gwiazdami
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz w Tańcu z Gwiazdami.


