Sylwia Grzeszczak niespodziewanie pojawiła się na scenie u boku portugalskiego księdza-DJ-a Padre Guilherme. Podczas koncertu w Opolu wspólnie wykonali „Pan jest pasterzem moim” w elektronicznej aranżacji. Okazuje się, że do występu doszło z inicjatywy samej wokalistki, która skontaktowała się z duchownym zaledwie dwa dni wcześniej. Później Grzeszczak nazwała ten moment „najważniejszym i najbardziej wzruszającym” występem w swojej karierze.
Sylwia Grzeszczak na jednej scenie z księdzem-DJ-em#
Do nietypowego muzycznego spotkania doszło w piątek, 4 września, podczas koncertu „W górę serca” w Opolu. Główną gwiazdą wydarzenia na Itaka Arenie był Padre Guilherme – portugalski ksiądz katolicki, który działalność duszpasterską łączy z muzyką elektroniczną.
W pewnym momencie na scenie pojawiła się Sylwia Grzeszczak. Wokalistka i duchowny zaprezentowali wspólnie „Pan jest pasterzem moim”. Znana pieśń religijna zabrzmiała jednak w zupełnie innej niż tradycyjna odsłonie – w elektronicznej, klubowej aranżacji. W przedsięwzięciu uczestniczył także producent Skytech.
Nagrania z występu szybko trafiły do internetu. Komentujący zwracali uwagę zarówno na niecodzienne zestawienie artystów, jak i nową aranżację religijnego utworu. „Mam łzy w oczach”, „Ciary”, „Aż mam dreszcze, jak tego słucham” – to niektóre z reakcji.
Sama napisała do Padre Guilherme#
Jak się okazuje, udział Grzeszczak w koncercie nie był planowany z dużym wyprzedzeniem. Piosenkarka przyznała, że sama skontaktowała się z Padre Guilherme z propozycją wspólnego występu.
„Do @padre.guilherme napisałam sama dwa dni temu, żeby zaśpiewać kiedyś”
– relacjonowała później. Jak dodała, nie spodziewała się, że okazja pojawi się praktycznie natychmiast.
Wokalistka zdradziła też, że pomysł na takie muzyczne spotkanie chodził jej po głowie już od dłuższego czasu.
– Od roku miałam z tyłu głowy, że chciałabym to z nim zrobić
– mówiła po koncercie.
Grzeszczak: „Cały czas płakałam”#
Występ miał dla Sylwii Grzeszczak także bardzo osobisty wymiar. Artystka przyznała, że przed wejściem na scenę towarzyszyły jej ogromne emocje.
– Do momentu wykonania cały czas płakałam
– mówiła. Później określiła to, co wydarzyło się w Opolu, mianem „artystycznej spowiedzi”.
W mediach społecznościowych Grzeszczak wspomniała również o trudnym wydarzeniu, którego doświadczyła jako nastolatka. Nie ujawniła jednak szczegółów.
„W wieku 16 lat stało się coś bardzo mocnego i trudnego w moim życiu, z czym w kolejnych latach musiałam nauczyć się żyć”
– napisała. Właśnie w tym kontekście określiła spotkanie z portugalskim duchownym jako „najważniejszy i najbardziej wzruszający” występ w swojej karierze.
Kim jest Padre Guilherme?#
Padre Guilherme to portugalski ksiądz katolicki, który zdobył rozpoznawalność dzięki łączeniu muzyki elektronicznej z chrześcijańskim przekazem. Podczas swoich występów wykorzystuje m.in. religijne wizualizacje, fragmenty Biblii czy treści związane z nauczaniem Kościoła.
Jego występ w Opolu przyciągnął wielotysięczną publiczność. Na scenie tego wieczoru pojawili się również Arka Noego i Skytech.
Wspólne wykonanie „Pan jest pasterzem moim” przez Grzeszczak i Padre Guilherme stało się jednym z najgłośniej komentowanych fragmentów koncertu.


