Dziś w Sejmie gorąco było nie tylko na sali plenarnej. Na korytarzu parlamentu doszło do sprzeczki między posłem PiS Pawłem Jabłońskim a dziennikarką TVP Info (w likwidacji) Magdaleną Pernet. Ostatecznie pracownica Telewizji Polskiej stwierdziła, że nie chce rozmawiać z politykiem. "Pan mnie obraża" - stwierdziła.
O tym, że najciekawsze rzeczy w Sejmie dzieją się na korytarzach wiadomo nie od dziś. Świetnym na to przykładem jest awantura dziennikarki TVP Info (w likwidacji) z politykiem PiS Pawłem Jabłońskim.
BlaskOnline dotarł do nagrania, na którym widzimy, jak zdenerwowana Magdalena Pernet nie dając dojść do głosu posłowi PiS mówi, że ten ją obraża i nie ma ochoty z nim rozmawiać.
Mówi pan na mnie funkcjonariusz. Jestem dziennikarką. Nie jestem z nadania politycznego
- próbowała tłumaczyć pracownica Telewizji Polskiej.
Ja jestem dziennikarką. Byłam w Polsacie, byłam w Radiu Zet, byłam w Rzeczpospolitej, teraz jestem w Telewizji Polskiej. Nic mnie z politykami nie łączy. Pan odbiera świat według własnej miary. Skończyłam
- niemal wykrzyczała politykowi w twarz dziennikarka i odwróciła się do niego plecami.
Jabłoński jednak nie dawał za wygraną i próbował kontynuować rozmowę. Bezskutecznie.
Może mnie pan zostawić w spokoju i za mną nie chodzić?
- dodała Pernet i ostatecznie wraz z kamerzystą odeszła, nie słuchając Jabłońskiego, który tłumaczył, że ma prawo wyrażać własną opinię.
Poniżej nagranie z awantury w Sejmie.
BlaskOnline


