Jul 10, 2026 7:17 AM

Nagrania nowego teledysku U2 w Mexico City miały przebiegać zgodnie z planem, ale pogoda szybko napisała własny scenariusz. Ulewa i awaria zasilania zatrzymały ekipę filmową, jednak dzięki niespodziewanej pomocy mieszkańców zdjęcia udało się dokończyć w nietypowym miejscu.

U2 wracają z premierowym materiałem i od razu pokazują, że nawet nieprzewidziane przeszkody mogą stać się częścią wyjątkowej historii. Zespół zaprezentował singiel „Street of Dreams”, który zapowiada ich kolejny album studyjny. Równolegle z utworem ukazał się teledysk, którego realizacja w stolicy Meksyku zamieniła się w prawdziwą przygodę.

Za produkcję singla odpowiada Jacknife Lee, od lat współpracujący z irlandzką grupą. Nowa kompozycja utrzymana jest w charakterystycznym stylu U2, łącząc rockowe brzmienie z tekstem opowiadającym o nadziei, wierze i szukaniu własnej drogi. W refrenie Bono śpiewa o „ulicy marzeń”, gdzie – jak przekonuje – wszystkie drzwi pozostają otwarte.

Burza zatrzymała zdjęcia

Teledysk powstawał w maju na ulicach Mexico City. Jedna z kluczowych scen była kręcona na dachu autobusu w pobliżu Plaza Santo Domingo i od początku przyciągała tłumy fanów. Entuzjazm publiczności szybko ostudziła jednak gwałtowna burza.

Intensywne opady doprowadziły do awarii generatora prądu, przez co ekipa filmowa nie mogła kontynuować pracy. Wydawało się, że zdjęcia trzeba będzie przełożyć, ale wtedy wydarzyło się coś, czego nikt nie planował.

Pomoc przyszła od lokalnej rodziny, która zaprosiła muzyków i ekipę do swojego mieszkania. To właśnie tam artyści znaleźli schronienie przed ulewą, a balkon kamienicy stał się nową scenografią dla części ujęć. Improwizowana lokalizacja nadała klipowi wyjątkowy klimat i pozwoliła dokończyć zdjęcia mimo kaprysów pogody.

Nowy teledysk ma jeszcze jeden szczególny wymiar dla fanów zespołu. Po dłuższej przerwie przed kamerą ponownie pojawia się perkusista Larry Mullen Jr., który w ostatnich latach zmagał się z problemami zdrowotnymi. Muzyk przeszedł operację kręgosłupa i długą rehabilitację, dlatego nie uczestniczył w rezydenturze U2 w Las Vegas w latach 2023–2024.

Tajemniczy album na horyzoncie

„Street of Dreams” to pierwsza zapowiedź 15. albumu studyjnego U2. Zespół wciąż nie ujawnił ani tytułu, ani daty premiery wydawnictwa, choć wśród fanów pojawiają się spekulacje, że krążek może ukazać się jesienią, przy okazji jubileuszu 50-lecia działalności grupy.

W opublikowanym kilka miesięcy temu liście do fanów muzycy zapowiedzieli, że pracują nad materiałem pełnym energii, tworzonym przede wszystkim z myślą o koncertach. Jak podkreślają, chcą nagrać album, który najlepiej wybrzmi na żywo – tam, gdzie od lat czują się najbardziej u siebie.

Zobaczcie słynny już teledysk:

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy