Sep 7, 2026 2:01 PM
Updated Sep 7, 2026 2:19 PM

Nowa edycja „Azja Express” dopiero się rozpoczęła, a już wywołała sporo emocji. Premierowy odcinek, który został wyemitowany 5 września, przyniósł uczestnikom pierwsze wymagające zadania, zmęczenie i stres, a widzom — okazję do szybkiego wytypowania swoich ulubieńców. W komentarzach po programie szczególnie często pojawiało się jedno nazwisko. Małgorzata Socha bardzo szybko zyskała sympatię publiczności i dla części widzów już jest jedną z głównych kandydatek do zwycięstwa.

Początek bez taryfy ulgowej

Osiem duetów rozpoczęło swoją azjatycką przygodę na Bali. Uczestnicy musieli błyskawicznie przestawić się z komfortowych warunków na reguły programu, w którym liczą się spryt, kondycja i umiejętność zdobywania pomocy od napotkanych osób.

Pierwsze zadanie czekało na nich w zatoce Blue Lagoon. Było nurkowanie po zatopione skrzynie, plątanina lin oraz zagadka wymagająca połączenia hinduistycznej ery Kali Yuga z datą chrztu Polski. Później uczestnicy przygotowywali tradycyjne balijskie dary Gebogan, a następnie musieli dostarczyć je do świątyni.

Na trasie nie zabrakło również pierwszych kryzysów. Już premierowy odcinek pokazał, że w „Azja Express” relacja z partnerem może być równie ważna jak kondycja czy umiejętność szybkiego przemieszczania się.

Socha szybko podbiła serca widzów

Jedną z osób, które po pierwszym odcinku zebrały szczególnie dużo pozytywnych komentarzy, okazała się Małgorzata Socha. Aktorka przemierza Azję w parze ze swoim przyjacielem, artystą i malarzem Mariuszem Szydełem.

Widzowie doceniali jej podejście do rywalizacji, luz i sposób, w jaki radziła sobie z pierwszymi wyzwaniami. W komentarzach pojawiały się opinie, że Socha jest jednym z największych pozytywów nowej edycji. „Małgosia jak zawsze najlepsza” — można było przeczytać pod materiałami programu. Inni wskazywali ją wprost jako osobę, której zamierzają kibicować.

Nie wszystkim uczestnikom się upiekło

Premierowy odcinek pokazał również drugą stronę programu. Najwięcej krytycznych komentarzy zebrały Katarzyna Zillmann i Janja Lesar. Widzowie zwrócili uwagę na sytuację, w której Zillmann zmagała się z bólem, a część komentujących uznała, że Lesar nie zapewniła jej wystarczającego wsparcia. W sieci pojawiły się nawet ironiczne sugestie, że tancerka bardziej pasowałaby do „All Inclusive Express” niż do programu o ekstremalnej podróży.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy