May 6, 2026 4:00 AM
Updated May 9, 2026 4:28 AM

Janusz Palikot w wywiadzie przekonywał, że jego sytuacja życiowa jest dramatyczna. „W dalszym ciągu nie mam żadnego domu, żadnego mieszkania” — mówił, dodając, że mieszka w „studiu nagrań”, bo „dosłownie żyje w miejscu pracy”. Problem w tym, że to „studio” to apartament w jednym z najdroższych wieżowców w Warszawie, w kompleksie Cosmopolitan. Miesięczny koszt wynajmu takiego lokalu to 20–30 tysięcy złotych.

„Przez to, że tam nagrywam, mogę tam pomieszkiwać”

W rozmowie w studiu Goniec.pl, Palikot tłumaczył, że to nie jest jego prywatne mieszkanie, tylko przestrzeń robocza. Według jego relacji: „to inwestor zdecydował o takim rozwiązaniu”, ponieważ inwestorowi zależało na widoku na „współczesną Warszawę, z której większość ludzi w Polsce jest dumna”.

Jak próbował przekonać były poseł Platformy Obywatelskiej, „to jeden z elementów, który buduje wizerunek tych podcastów i później tej telewizji”.

W studiu mówił też, że wybór jednego z najdroższych apartamentów w stolicy to „bardzo dobra decyzja”, bo „dzięki temu ta telewizja ma szansę powodzenia”.

Luksus czy bezdomność?

Z jednej strony Palikot mówi o „tragicznym losie” i braku własnego domu, a z drugiej — mieszka w apartamencie, którego miesięczny koszt wynajmu przekracza roczną pensję wielu Polaków.

Apartamentowiec CosmopolitanApartamentowiec Cosmopolitan

To zestawienie wywołało poruszenie, bo trudno pogodzić deklarowaną „bezdomność” z adresem w jednym z najbardziej prestiżowych budynków w kraju.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy