To nagranie wstrząsnęło opinią publiczną! Do mediów trafił zapis rozmowy, której uczestnikiem ma być burmistrz Kłodzka Michał Piszko. W tle pojawiają się wulgaryzmy i kontrowersyjne słowa o śmierci mieszkańca. Burmistrz zaprzecza, jakoby nagranie było prawdziwe. Co więcej, nagrał wideo, w którym ostrzega przed zagrożeniami AI.
Z ujawnionych fragmentów wynika, że rozmówcy w brutalny sposób komentują śmierć jednego z mieszkańców. Padają słowa, które sugerują, że tragedia została potraktowana jak… „zwolnienie mieszkania”.
Jeszcze bardziej oburzające są wypowiedzi dotyczące osób żyjących w lokalach socjalnych. Ton rozmowy – pełen pogardy i lekceważenia – wywołał falę oburzenia wśród mieszkańców.
Burmistrz Kłodzka stanowczo zaprzecza jakoby brał udział w tej rozmowie i twierdzi, że nie rozpoznaje na nim swojego głosu. Sprawa jest jednak daleka od jednoznacznego wyjaśnienia – nie brakuje osób, które mają wątpliwości.
Kulisy sprawy robią się jeszcze bardziej intrygujące. W przestrzeni publicznej krążą informacje o kolejnych nagraniach – podobno ich skala może być ogromna. Jeśli to prawda, ujawnione materiały mogą być jedynie wierzchołkiem góry lodowej.
Mieszkańcy domagają się jasnych odpowiedzi – kto mówi na nagraniu, w jakim kontekście padły te słowa i czy ktoś poniesie konsekwencje. Na razie zamiast odpowiedzi są kolejne pytania i... wideo nagrane przez burmistrza.
Michał Piszko wygenerował przez sztuczną inteligencję nagranie, na którym widzimy go tańczącego na tle ratusza, pijącego cappuchino i robiącego salto. Przy tym tłumaczy, że nie wszystko, co zobaczymy i usłyszymy w internecie jest prawdziwe.
Czy mieszkańcy uwierzą w takie tłumaczenie burmistrza Kłodzka? Z pewnością w każdym pozostaną wątpliwości dotyczące tej sprawy.


