Magdalena Cielecka stanęła wczoraj przed Sądem Okręgowym w Warszawie w sprawie nielegalnej promocji alkoholu. Podczas rozprawy miała przekonywać, że jej udział w kampanii „nie był reklamą, tylko promocją lifestyle’u”. Jan Śpiewak, który złożył zawiadomienie, nie kryje oburzenia. W rozmowie z BlaskOnline mówi wprost: „To bardzo smutny obraz pogardy i arogancji”.
„To nie była reklama, tylko lifestyle”. Śpiewak ostro o zeznaniach aktorki#
Jan Śpiewak, znany aktywista i społecznik, był obecny na rozprawie i relacjonuje, że Cielecka próbowała przedstawić swój udział w kampanii alkoholowej jako działanie niezwiązane z reklamą.
„To bardzo smutny obraz pogardy i arogancji, który przedstawiła pani Cielecka”
— mówi w rozmowie z BlaskOnline. Według niego aktorka miała tłumaczyć, że nie była świadoma, iż promowanie alkoholu może być przestępstwem.

„Stwierdziła, że to nie była reklama, tylko promocja lifestyle’u. Z sądu i odbiorców robiła idiotów”
— komentuje. Jak dodaje, Cielecka miała argumentować, że „wszyscy jej koledzy to robili”, więc nie czuła, że łamie prawo.
„Czyli rozumiem, że jak koledzy kradną, to ona też będzie kradła? Tak?”
— mówi społecznik. Najmocniejszy zarzut dotyczy jednak zapisów w umowie.
„Absolutnie zdawała sobie sprawę, że to, co robi, jest przestępstwem”
— podkreśla, bo jak wytłumaczył, aktorka miała zadbać o zapis w umowie, który przerzucał odpowiedzialność finansową za ewentualne kary na firmę zlecającą.

O co chodzi w procesie#
Sprawa dotyczy promocji alkoholu, co w Polsce jest ściśle regulowane. Reklama napojów wysokoprocentowych jest zakazana, a publikowanie treści promujących wódkę, także w mediach społecznościowych, może być traktowane jako naruszenie przepisów. To właśnie w związku z taką kampanią Cielecka została wezwana do złożenia wyjaśnień.
Palikot i Wojewódzki już zostali ukarani#
To nie pierwsza sprawa dotycząca promocji alkoholu przez osoby publiczne. Wcześniej kary finansowe usłyszeli Janusz Palikot i Kuba Wojewódzki, którzy promowali markę alkoholi w internecie. W ich przypadku postępowania zakończyły się grzywnami.
Te decyzje pokazały, że organy ścigania zaczęły znacznie uważniej przyglądać się temu, co celebryci publikują w mediach społecznościowych.

Co dalej ze sprawą Cieleckiej#
Proces trwa, a sąd nie wydał jeszcze rozstrzygnięcia. Kolejna rozprawa została wyznaczona na 13 marca.
Sprawa budzi duże zainteresowanie, bo dotyczy nie tylko samej Cieleckiej, ale też szerszego problemu: odpowiedzialności prawnej celebrytów za udział w kampaniach alkoholowych.
Kim jest Jan Śpiewak w tej sprawie?#
Śpiewak, znany warszawski społecznik i aktywista miejski, od lat nagłaśnia sprawy dotyczące nadużyć i łamania prawa przez osoby publiczne. W tej sprawie również działa konsekwentnie — to z jego zawiadomienia ruszyło postępowanie, a on sam regularnie pojawia się na rozprawach i relacjonuje ich przebieg. Niezależnie od ocen jego stylu, trudno odmówić mu determinacji i odwagi w podejmowaniu tematów, których inni często nie ruszają.


