Na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos oczy świata miały być skierowane na przemówienia polityków. Tymczasem to lewa dłoń Donalda Trumpa, a dokładniej ciemna, rozlana plama na jej grzbiecie, stała się sensacją dnia. Zdjęcia obiegły sieć szybciej niż jakiekolwiek deklaracje polityczne, a internauci zaczęli snuć teorie i pytać o zdrowie najstarszego prezydenta w historii USA.
Podczas spotkań z liderami światowej gospodarki, kamery wychwyciły coś, czego nikt nie widział, a mianowicie dużą, fioletową zmianę na dłoni Trumpa. Dzień wcześniej jeszcze jej nie było, natomiast następnego ranka była już wyraźna i trudna do przeoczenia.
Wystarczyło kilka godzin, by zdjęcia trafiły na czołówki serwisów i do social mediów. W końcu to nie pierwszy raz, kiedy na dłoniach prezydenta pojawiają się tajemnicze ślady.

Trump tłumaczy: „Uderzyłem się o stół”#
W prezydenckim samolocie Trump postanowił uciąć spekulacje. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że to tylko zwykłe uderzenie o kant stołu.
„Posmarowałem kremem i tyle”
— miał powiedzieć.
Jego rzeczniczka potwierdziła wersję wydarzeń. Ale internauci zaczęli dopytywać dlaczego takie siniaki pojawiają się u niego tak często?
Czy to aspiryna?#
Trump od miesięcy powtarza, że bierze codziennie aspirynę, i to w dawce większej, niż zalecają lekarze. Twierdzi, że robi to „dla serca”, choć przyznaje, że lek powoduje u niego łatwe siniaczenie.

Ostatnio stwierdził:
„Jeśli kochasz swoje serce — bierz aspirynę. Jeśli nie chcesz mieć siniaków — nie bierz”.
To właśnie ten efekt uboczny ma tłumaczyć powtarzające się przebarwienia na jego dłoniach, czasem ukrywane pod makijażem lub plastrami.
Najstarszy prezydent USA pod lupą#
Trump, zbliżający się do 80. urodzin, regularnie podkreśla, że jest w świetnej formie i świetnie wypada w testach poznawczych. Ale każdy nowy ślad na skórze, jak ten z Davos, natychmiast wywołuje dyskusję o jego zdrowiu.
Zwłaszcza że wcześniej media zauważały także: opuchnięcia nóg, plastry na dłoniach i makijaż maskujący przebarwienia. Wszystko to sprawia, że każda nowa fotografia staje się paliwem dla spekulacji.
Trump uspokaja: „Jestem w świetnej kondycji”#
Prezydent powtarza, że aspiryna to jego osobista profilaktyka, a siniaki są jedynie efektem ubocznym. Zapewnia, że lekarze są zadowoleni z jego wyników, a on sam „nie zamierza ryzykować”.
Tak mieszka Donald Trump
Oto zdjęcia z rezydencji Mar-a-Lago


