Hollywood aż huczy od plotek, a nazwisko Sydney Sweeney pojawia się w nich coraz częściej. Amerykańska aktorka, która w ostatnich latach stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy młodego pokolenia, ma być, według branżowych spekulacji, typowana na kolejną dziewczynę Bonda. A to tytuł, który otwiera drzwi do absolutnie najwyższej ligi.
Choć producenci serii tradycyjnie milczą, w kuluarach mówi się, że twórcy nowego filmu chcą „świeżej energii” i „ikonicznej kobiecej postaci, która nie będzie tylko dodatkiem do agenta 007”. I tu pojawia się Sydney, aktorka, która potrafi łączyć delikatność z drapieżnością, a niewinny uśmiech z ekranową charyzmą.

Kim jest Sydney Sweeney i skąd ten szał?#
Sydney Sweeney nie pojawiła się znikąd. Jej kariera zaczęła nabierać tempa kilka lat temu, ale prawdziwy przełom przyniosły jej role w produkcjach, o których mówił cały internet. Najpierw „Euforia”, później „Biały Lotos”, a w międzyczasie viralowe momenty, które sprawiły, że stała się jedną z najbardziej komentowanych gwiazd młodego Hollywood.
W Polsce wiele osób kojarzy ją od czasu słynnej „afery z dżinsami”, kiedy to jej zdjęcia w klasycznych, obcisłych jeansach wywołały lawinę komentarzy i memów. Internet oszalał, a Sydney, trochę przypadkiem, stała się ikoną stylu, którą zaczęły kopiować miliony dziewczyn.

Od tamtej pory jej nazwisko nie znika z nagłówków. Każdy projekt, w którym się pojawia, natychmiast staje się trendem. A teraz, jeśli plotki się potwierdzą, może dołączyć do elitarnego grona kobiet, które przeszły do historii kina jako partnerki najsłynniejszego agenta świata.
Bond. James Bond i jego kobiety#
Seria o agencie 007 to nie tylko pościgi, gadżety i martini „wstrząśnięte, nie mieszane”. To także ikoniczne bohaterki, które często kradły show. Od Ursuli Andress wychodzącej z morza, przez Michelle Yeoh, po Léę Seydoux i Izabelę Skorupko. Każda z nich zostawiła po sobie ślad.
Nowa odsłona serii ma być podobno „świeża, bardziej współczesna i odważniejsza”. Właśnie dlatego nazwisko Sydney Sweeney pojawia się w rozmowach tak często. Ma wszystko, czego potrzebuje współczesna bohaterka kina akcji: talent, wyrazistość i popularność.
Czy Sydney naprawdę zostanie dziewczyną Bonda?#
Oficjalnie — nic nie wiadomo. Nieoficjalnie — Hollywood mówi o tym coraz głośniej. A Sydney tylko podsyca atmosferę, publikując zdjęcia z planów, sesji i projektów, które pokazują ją w coraz bardziej filmowym, eleganckim wydaniu.
Więc jeśli naprawdę trafi do świata 007, będzie to najgłośniejszy casting roku.


