Dec 26, 2025 11:00 AM
Updated May 9, 2026 4:41 AM

Donald Trump i Melania znów pokazali swoją bardziej rodzinną, świąteczną stronę. W Wigilię, 24 grudnia, para prezydencka jak co roku wzięła udział w jednej z najbardziej uroczych amerykańskich tradycji: dzwonieniu do dzieci, które śledzą trasę Świętego Mikołaja. To zwyczaj, który w USA ma ponad 60 lat i dla wielu rodzin jest jednym z najważniejszych momentów świąt.

Skąd wziął się ten zwyczaj? NORAD i historia, która zaczęła się od pomyłki

NORAD, czyli Północnoamerykańskie Dowództwo Obrony Powietrznej, na co dzień pilnuje przestrzeni powietrznej USA i Kanady. Ale raz w roku robi coś zupełnie innego. Otóż w wigilię Bożego Narodzenia, 24 grudnia, śledzi trasę Świętego Mikołaja i odbiera telefony od dzieci z całego świata.

Tradycja narodziła się przez pomyłkę w latach 50., kiedy pewien maluch zadzwonił pod numer z reklamy sklepu… i trafił do wojskowego dyżurnego. Ten zamiast przerwać rozmowę, postanowił „sprawdzić, gdzie jest Mikołaj”. Tak zaczęła się świąteczna akcja, którą Amerykanie kochają do dziś.

Trump i Melania dzwonią do dzieci. Ciepłe rozmowy, dużo śmiechu i świąteczna magia

W tym roku Donald Trump i Melania połączyli się z kilkoma rodzinami z różnych części kraju, m.in. z Oklahomy i Kansas. Przez około trzydzieści minut rozmawiali z najmłodszymi, odpowiadali na pytania i dodawali świątecznej otuchy.

Czteroletnia Anastasia z Oklahomy zapytała prezydenta, jak właściwie śledzi Mikołaja. Trump odpowiedział z uśmiechem:

„Obserwujemy go na całym świecie, żeby upewnić się, że wszystko idzie zgodnie z planem”.

Dodał też, że Mikołaj „kocha Oklahomę tak samo jak ja”, czym natychmiast zdobył sympatię dziewczynki.

Inna rozmowa, tym razem z Amelią, dziewczynką z Kansas, również przyciągnęła uwagę. Donald Trump zapewnił ją, że Święty Mikołaj ma „jeszcze całą podróż przed sobą”, zanim dotrze do jej kominka, a jej obawę o węgiel obrócił w żart:

„Masz na myśli czysty, wspaniały węgiel?”,

po czym dodał z rozbawieniem:

„Musiałem to powiedzieć. Przepraszam”.  

Rozmowy były lekkie, pełne humoru i świątecznej atmosfery, dokładnie takie, jakie dzieci zapamiętują na całe życie.

Świąteczny rytuał, który łączy pokolenia

Dla wielu amerykańskich rodzin telefon od prezydenta to wyjątkowy moment, który staje się częścią rodzinnych wspomnień. To nie jest polityka, to tradycja, która ma dawać dzieciom radość, poczucie wyjątkowości i odrobinę magii.

Trump i Melania od lat biorą w niej udział, podtrzymując zwyczaj, który łączy pokolenia i pokazuje bardziej ludzką, ciepłą stronę świąt w Białym Domu i poza nim.

Tak Melania Trump przystroiła Biały Dom na święta

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy