Dec 9, 2025 7:45 AM
Updated May 9, 2026 4:42 AM

Filip Chajzer żałuje korekty uśmiechu i ostrzega fanów: „Nie nakładajcie plastiku na swoje zęby”. Prezenter opowiada o bólu, krwawieniu i bakteriach, które, jak twierdzi, niszczą jego uzębienie. Tymczasem dentysta Piotr Trafidło zarzuca mu, że zabieg wykonano w ramach barteru reklamowego i że Chajzer oczekiwał darmowych usług nie tylko dla siebie, ale też dla swojej dziewczyny i… dostawcy kebaba.

Na początku cała historia wyglądała jak klasyczna celebrycka przemiana. Filip Chajzer zdecydował się na bonding – zabieg polegający na pokryciu zębów specjalnym kompozytem, który miał nadać im idealny kształt i kolor. W social mediach chwalił się nowym uśmiechem, a metamorfoza była prezentowana jako szybka droga do hollywoodzkiego efektu.

Sielanka szybko się skończyła. Prezenter zaczął publicznie mówić, że zabieg okazał się dla niego dramatem.

Instagram_filip_chajzer/screenshotInstagram_filip_chajzer/screenshot

„Codziennie, kiedy myję zęby, pluję krwią. Niemal na każdym zębie, na którym mam bonding, jest dziura”

– opowia w nagraniu na Instagramie.

Według Chajzera problemem są bakterie beztlenowe, które wchodzą między kompozyt a naturalny ząb.

Instagram_filip_chajzer/screenshotInstagram_filip_chajzer/screenshot

„One powodują destrukcję zębów i dziąseł, a to może doprowadzić do utraty własnych zębów”

– ostrzegał.

Starcie z dentystą

Na krytykę odpowiedział stomatolog Piotr Trafidło, który wykonał zabieg. W swoich relacjach nie przebierał w słowach:

„Filip, wybacz, ale ja nie będę wszystkim twoim znajomym robił zębów za darmo. To nie działa w ten sposób.”

Instagram_filip_chajzer/screenshotInstagram_filip_chajzer/screenshot

Dentysta ujawnił, że prezenter miał oczekiwać rozszerzenia współpracy na bliskich i znajomych.

„Była mowa o dziewczynie, była mowa o dostawcy kebaba. Ja nie mogę być sponsorem takich usług”

– podkreślał Trafidło.

Chajzer nie zgadza się z tymi zarzutami.

„Panie Piotrze, nie wykonano mi tego zabiegu za darmo. Na zasadzie umowy wykonano go poprzez wykorzystanie moich zasięgów celem reklamy do uzyskania większej ilości klientów”

– tłumaczył.

Skutki zabiegu według Chajzera

Prezenter podkreśla, że nie może od razu zdjąć kompozytu.

„Nie mogę zdjąć bondingu, bo chore zęby bardzo bolą. Najpierw muszę leczyć każdego zęba po kolei, dopiero potem ten plastik będzie ściągany”.

Na koniec dodał ostrzeżenie dla innych:

„Czy pełny bonding jest na pewno zawsze ok? Dla mnie okazało się, że nie do końca. Fajnie, żeby państwo mieli pełną informację. W moim przypadku skończyło się tak, a nie inaczej”.

Instagram_filip_chajzer/screenshotInstagram_filip_chajzer/screenshot

Zwykło się mówić: „chcesz być piękny, to cierp”. Ale czy to naprawdę właściwa droga? W polskich mediach obserwujemy dziś prawdziwy boom na bonding i tzw. „tureckie zęby”. Aktorzy, piosenkarze i influencerzy chętnie chwalą się metamorfozami, które mają dać im hollywoodzki blask. Ale czy za kilka lat nie okaże się, że cena tego blasku jest zbyt wysoka?

Może dopiero teraz zaczynają pojawiać się pierwsze odważne głosy, takie jak Chajzera, które pokazują drugą stronę medalu. Być może wkrótce usłyszymy więcej historii o konsekwencjach estetycznych eksperymentów. A wtedy pytanie o granice piękna i cierpienia stanie się jednym z najważniejszych tematów w dyskusji o współczesnym show‑biznesie.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy