Polski show-biznes żyje jedną z najgłośniejszych spraw ostatnich miesięcy. Znani dziennikarze motoryzacyjni — Adam Kornacki i Patryk Mikiciuk — zostali oskarżeni o gwałt na dwóch kobietach. Do dramatycznych wydarzeń miało dojść w październiku 2024 roku w Katowicach. Proces toczy się w ścisłej tajemnicy. Znamy termin kolejnej rozprawy.
Proces znanych dziennikarzy TVN#
Dwaj popularni dziennikarze motoryzacyjni, Adam Kornacki i Patryk Mikiciuk, znaleźli się w centrum ogromnego skandalu. Prokuratura Rejonowa Katowice-Północ oskarżyła ich o gwałt na dwóch kobietach. Według ustaleń śledczych, do zdarzenia miało dojść w nocy z 11 na 12 października 2024 roku w wynajmowanym mieszkaniu w Katowicach.
9 września w Sądzie Okręgowym w Katowicach odbyła się pierwsza rozprawa. Już wtedy zapadła decyzja o całkowitym wyłączeniu jawności postępowania. Dlaczego?
„Wyłączenie jawności rozpraw w całości nastąpiło wskutek wydania postanowienia z dnia 16 lipca 2025 roku. O wyłączenie jawności wnioskował zarówno prokurator, jak i obrońcy oskarżonych”
– przekazał w rozmowie z Plejadą Jacek Krawczyk, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Katowicach.
Znamy termin kolejnej rozprawy#
Choć proces toczy się za zamkniętymi drzwiami, udało się ustalić, że druga rozprawa odbędzie się 23 października 2025 roku o godzinie 9:00.
„Kolejny termin rozprawy wyznaczono na dzień: 23 października 2025 roku, godz. 9:00. Terminy rozpraw, zgodnie z zarządzeniem sędziego referenta, odbywają się w salach rozpraw należących do Sądu Okręgowego w Katowicach”
– dodał rzecznik.
Szokujące szczegóły aktu oskarżenia#
Według aktu oskarżenia, dziennikarze mieli wykorzystać stan upojenia alkoholowego dwóch kobiet w wieku 26 i 34 lat. Prokuratura zarzuca im doprowadzenie poszkodowanych do obcowania płciowego oraz innych czynności seksualnych. Zawiadomienie o zdarzeniu złożyła znajoma kobiet – choć sama nie była świadkiem sytuacji, miała poznać ich relację.
Zarówno Kornacki, jak i Mikiciuk nie przyznają się do winy. Oboje utrzymują, że są ofiarami prowokacji, a ich obrońcy określają zarzuty jako „pozbawione uzasadnienia faktycznego i prawnego”.
Po pojawieniu się aktu oskarżenia TVN Warner Bros. Discovery błyskawicznie zawiesił współpracę z oboma dziennikarzami.


