Jun 16, 2026 2:00 PM

Grażyna Szapołowska zszokowana po wizycie w szpitalu. Jej najnowsze nagranie, opublikowane tuż po wyjściu z niego, to emocjonalny obraz tego, jak wygląda dziś polska służba zdrowia. Aktorka relacjonowała, że z przyjacielem miała skierowanie „na CITO” do hematologa i usłyszała, że najbliższy termin to… sierpień przyszłego roku. „To jest po prostu skandaliczne, co się dzieje. Ten kraj stoi na głowie” – mówiła.

Szapołowska podkreśliła, że współczuje zarówno pacjentom, jak i lekarzom, którzy muszą funkcjonować w systemie, w którym

„na pilne badania czeka się półtora roku”.

Jej słowa wywołały lawinę komentarzy, tym większą, że zaledwie kilka dni wcześniej opinię publiczną zelektryzowała inna historia z medycznego świata: młody lekarz, który w jeden rok zarobił 1,6 mln zł, pracując w czterech placówkach i deklarując tysiące godzin dyżurów.

Zestawienie tych dwóch obrazów: pacjentów czekających miesiącami na specjalistę i lekarza, który według dokumentów pracował niemal bez przerwy, stało się symbolem chaosu, przeciążenia i nierówności w systemie.

Szapołowska, która od lat mówi o zdrowiu i własnych doświadczeniach z lekarzami, tym razem trafiła w czuły punkt. Jej nagranie zniknęło z profilu, ale dyskusja trwa i wygląda na to, że dopiero się rozpędza.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy