Roksana Więcko, uczestniczka programu „Hotel Paradise”, odniosła się do komentarzy dotyczących swojej sytuacji finansowej. W rozmowie z Blask Online wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się założyć własną firmę zajmującą się sprzedażą rzęs i jak wygląda jej codzienność jako studentki prywatnej uczelni. Celebrytka nie ukrywa również, że ceni stabilność finansową i chciałaby w przyszłości żyć na wysokim poziomie.
Roksana Więcko coraz śmielej rozwija swoją działalność biznesową. Uczestniczka „Hotel Paradise” prowadzi własną markę związaną z branżą beauty, a w rozmowie z Blask Online opowiedziała o kulisach założenia firmy oraz o swojej sytuacji finansowej.
Jak przyznała, decyzja o rozpoczęciu działalności nie była podyktowana koniecznością zarabiania pieniędzy. Według niej główną motywacją była ambicja i chęć samodzielnego działania.
– Raczej bardziej z ambicji. Rodzice mi nie kazali pracować, to była moja inicjatywa. Chciałam sobie dorabiać, bo studiuję na prywatnej uczelni. Pomyślałam, że zamiast siedzieć w domu, mogę robić coś pożytecznego i mieć własne pieniądze na drobne wydatki czy ubrania
– powiedziała.
Podczas pobytu w „Hotel Paradise” uczestniczka spotkała się z opiniami, że mimo prowadzenia własnego biznesu nadal korzysta ze wsparcia finansowego rodziców. Więcko nie zaprzecza, że rodzina pomaga jej na różnych etapach życia, jednak podkreśla, że sama również zarabia i dokłada się do swoich wydatków.
– Jest dla mnie ok, że rodzice mnie wspierają. Moi rówieśnicy często nawet nie pracują. Myślę, że to i tak jest imponujące, że w takim wieku prowadzę firmę i w pewnym stopniu sama się utrzymuję
– stwierdziła.
Zdaniem uczestniczki reality show trudno byłoby jej obecnie całkowicie uniezależnić się finansowo. Jak tłumaczy, nauka na studiach dziennych zajmuje znaczną część czasu i utrudnia pełnoetatową pracę.
– Nie wyobrażam sobie studiować dziennie i całkowicie się utrzymywać. Nauka pochłania naprawdę dużo czasu
– przyznała.
W rozmowie nie zabrakło również tematu pieniędzy i stylu życia. Roksana Więcko otwarcie przyznała, że kwestie finansowe mają dla niej znaczenie i nie chciałaby w przyszłości rezygnować z komfortu, do którego jest przyzwyczajona.
– Chciałabym żyć na wysokim statusie. Nie chciałabym zastanawiać się, czy mogę sobie pozwolić na coś, na co mam ochotę, nawet jeśli chodzi o zwykłe codzienne rzeczy
– wyjaśniła.
Celebrytka odniosła się także do często powtarzanego przez siebie określenia o „księżniczkowym traktowaniu”. Jak wynika z jej słów, nie chodzi wyłącznie o luksusy, ale przede wszystkim o poczucie bezpieczeństwa i stabilności finansowej.
Roksana Więcko należy do grona uczestników „Hotel Paradise”, którzy po zakończeniu programu postanowili rozwijać własne projekty biznesowe. Obecnie łączy prowadzenie firmy z nauką, a media społecznościowe pozostają jednym z głównych kanałów promocji jej działalności.


