Marcin Hakiel (42 l.) znów wraca do bolesnych wspomnień z czasów rozpadu małżeństwa z Katarzyną Cichopek (43 l.). W najnowszej rozmowie tancerz przyznał, że emocje i stres związane z kryzysem w związku doprowadziły go do sięgania po alkohol.
Marcin Hakiel od miesięcy otwarcie opowiada o kulisach rozstania z Katarzyną Cichopek. Teraz poszedł o krok dalej. W szczerym wyznaniu zdradził, że to właśnie trudne wydarzenia z tamtego okresu sprawiły, że zaczął coraz częściej sięgać po alkohol. Jak podkreśla, był to dla niego sposób na „ucieczkę od rzeczywistości”, która w tamtym czasie zaczęła go przerastać.
„Nie radziłem sobie. To wszystko mnie przerosło”.
Hakiel przyznał, że moment, w którym zaczął podejrzewać, że w jego małżeństwie dzieje się coś złego, był dla niego ogromnym ciosem. Zmiany w zachowaniu żony, nieobecność, narastające napięcie, wszystko to, jak mówi, odbiło się na jego psychice.
Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel Tancerz nie ukrywa, że wtedy zaczął szukać sposobu, by „wyłączyć głowę”. Alkohol stał się jednym z nich. Dziś mówi o tym otwarcie, podkreślając, że był to błąd, ale też efekt ogromnego stresu, z którym nie potrafił sobie poradzić.
Cichopek milczy, a Hakiel mówi coraz więcej#
Katarzyna Cichopek konsekwentnie unika komentowania słów byłego męża. Hakiel natomiast coraz częściej wraca do przeszłości. Opowiada o detektywach, o pismach od prawników, o emocjach, które towarzyszyły mu w ostatnich miesiącach małżeństwa.

Jego najnowsze wyznanie to kolejny element tej układanki, pokazujący, jak bardzo tamten czas odcisnął się na jego życiu.
Nowy etap, ale stare rany wciąż bolą#
Choć dziś Hakiel układa sobie życie u boku nowej partnerki i skupia się na rodzinie, widać, że emocjonalne konsekwencje rozpadu małżeństwa wciąż są obecne. Tancerz podkreśla, że wyszedł na prostą, ale nie ukrywa, że droga była trudna.


