Aug 24, 2026 8:06 PM

Monika Laskowska zabrała głos po burzy wokół jej udziału w akcji „Ambasador Pamięci Powstania Warszawskiego”. Influencerka przekonuje, że możliwość promowania pamięci o bohaterach przyjęła z dumą ze względu na patriotyczne tradycje swojej rodziny. „Ataki te dotykają bowiem nie tylko moją osobę, ale także moich najbliższych” – napisała. Wcześniej Stowarzyszenie Warszawa’44 zakończyło z nią współpracę, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wycofało patronat nad przedsięwzięciem.

Laskowska odpowiada na krytykę

Monika Laskowska opublikowała oświadczenie po kontrowersjach związanych z jej udziałem w akcji upamiętniającej 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Influencerka, znana m.in. z działalności na platformie OnlyFans oraz ze środowiska freak-fightów, została wcześniej wybrana przez Stowarzyszenie Warszawa’44 do grona „Ambasadorów Pamięci Powstania Warszawskiego”. Po krytyce w mediach i internecie organizator zakończył z nią współpracę.

Laskowska w opublikowanym oświadczeniu odwołała się przede wszystkim do historii swojej rodziny.

„Pochodzę z rodziny o tradycjach patriotycznych, gdzie zawsze kultywowano odwagę walczących w Powstaniu Warszawskim. W mojej rodzinie żywa jest tradycja bohaterów walki o wolność z czasów II wojny światowej”

– napisała.

Jak stwierdziła, jej przodkowie „walczyli i ginęli w obronie naszej ojczyzny na polach wielu bitew i wojen”. Z tego powodu – jak zaznaczyła – z dumą przyjęła możliwość udziału w przedsięwzięciu promującym pamięć o uczestnikach Powstania Warszawskiego.

„Ataki są dla mnie krzywdzące”

Laskowska odniosła się także do krytyki, która pojawiła się po nagłośnieniu jej udziału w akcji.

„Tym bardziej obecne ataki na moją osobę są dla mnie krzywdzące. Ataki te dotykają bowiem nie tylko moją osobę, ale także moich najbliższych”

– oświadczyła.

Według niej obecna sytuacja jest kolejną odsłoną krytyki, z którą – jak twierdzi – mierzy się od dłuższego czasu.

„Ataki związane z moim udziałem jako ‘Ambasadora Pamięci Powstania Warszawskiego’ to kolejna próba zniszczenia mojego wizerunku, ośmieszenia mnie i pozbycia się mnie z przestrzeni publicznej”

– napisała.

Laskowska przedstawiła się również jako dziennikarka, która „zawsze postępowała w sposób uczciwy oraz bezkompromisowy”. Stwierdziła, że nie publikowała materiałów „na zamówienie”, przez co – według jej relacji – naraziła się wpływowym osobom, także ze świata polityki.

Odpowiada na zarzuty

W dalszej części oświadczenia Laskowska przypomniała o swoim udziale w akcjach charytatywnych oraz działalności zawodowej. Wymieniła m.in. pracę jako aktorka, modelka, influencerka i prezenterka telewizyjna.

Odniosła się też do informacji dotyczących charakteru treści publikowanych przez nią w internecie.

„Na żadnym z moich kanałów społecznościowych nigdy nie publikowałam ani nagich zdjęć, ani filmów przedstawiających moją nagość”

– oświadczyła.

Dodała, że z przykrością przyjmuje próby – jak to określiła – „oczerniania” i „zdyskredytowania” jej poprzez informacje o rzekomych nagich zdjęciach i niestosownych nagraniach.

Ministerstwo wycofało patronat

Sprawa wywołała szeroką dyskusję po tym, jak media poinformowały, że Laskowska została zaangażowana w akcję Stowarzyszenia Warszawa’44. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego początkowo podkreślało, że lista ambasadorów nie była konsultowana z resortem, a samo ministerstwo nie finansowało ani nie wspierało organizacyjnie przedsięwzięcia.

Następnie resort kierowany przez minister Martę Cienkowską zdecydował o unieważnieniu honorowego patronatu nad obchodami organizowanymi przez stowarzyszenie.

W komunikacie ministerstwa padły mocne słowa dotyczące sposobu doboru osób promujących przedsięwzięcie.

„Podjęte przez Stowarzyszenie decyzje personalne, związane z doborem ambasadorów wydarzenia, w rażący sposób naruszają powagę oraz powszechnie przyjęte standardy upamiętniania bohaterów Powstania Warszawskiego”

– przekazał resort.

Stowarzyszenie Warszawa’44 zakończyło natomiast współpracę z Laskowską. Prezes organizacji Dariusz Michalak tłumaczył później, że uznano, iż w zaistniałej sytuacji będzie to najlepsze rozwiązanie.

Sama Laskowska jeszcze przed publikacją oświadczenia mówiła w Polsat News, że sytuację uważa za „absurdalną” i że jest „cały czas atakowana przez różne osoby”.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy