Sławomir Jastrzębowski wraca do treningów po kontuzji barku. Dziennikarz pochwalił się w sieci nagraniem z siłowni, na którym podnosi 120 kilogramów. Jak przyznał, pół roku po urazie bark wytrzymuje, a on sam zamierza stopniowo zwiększać obciążenia przed latem.
Sławomir Jastrzębowski postanowił podzielić się z obserwatorami swoim powrotem do treningów. Dziennikarz opublikował w mediach społecznościowych krótkie nagranie z siłowni, na którym pokazuje, jak radzi sobie z ciężarami po przebytej kontuzji.
Na filmie widać, jak wykonuje serię z obciążeniem 120 kilogramów.
Jak sam podkreśla, wszystko odbyło się spokojnie i bez nadmiernego forsowania organizmu. W jego przypadku powrót do formy wymaga szczególnej ostrożności, bo jeszcze kilka miesięcy temu zmagał się z poważnym urazem barku.
„No dobra. No to wrzucam filmik 120 kg razy 3. Na spokojnie. Wywalony pół roku temu bark wytrzymuje. Podkręcimy trochę do lata ciężary”
– napisał Jastrzębowski.
Powrót po kontuzji#
Uraz barku potrafi skutecznie wykluczyć z treningów na długie miesiące, zwłaszcza gdy chodzi o ćwiczenia z dużymi ciężarami. Dlatego wielu obserwatorów zwróciło uwagę, że powrót Jastrzębowskiego do siłowni w takim tempie może być dla niego dużą satysfakcją.
Sam zainteresowany podchodzi jednak do sprawy z dystansem i spokojem. Z jego wpisu wynika, że planuje stopniowo zwiększać obciążenia i wracać do pełnej formy bez pośpiechu.
Wygląda na to, że dla Sławomira Jastrzębowskiego to dopiero początek drogi do letniej formy. Jeśli plan się powiedzie, ciężary na sztandze mogą w najbliższych miesiącach jeszcze wyraźnie wzrosnąć.


