Joanna Krupa przez lata funkcjonowania w amerykańskim show-biznesie miała okazję poznać wiele znanych osób. Okazuje się, że wśród mężczyzn zainteresowanych modelką znalazły się także nazwiska doskonale znane fanom muzyki i kina. W najnowszej rozmowie Krupa wróciła do historii sprzed lat i zdradziła, że jeden z popularnych wokalistów próbował umówić się z nią na kolację.
Adam Levine chciał się z nią spotkać#
Jednym z mężczyzn, którzy zwrócili uwagę na Joannę Krupę, był Adam Levine, lider zespołu Maroon 5. Modelka wspomniała, że muzyk proponował jej spotkanie, jednak nie zdecydowała się z niego skorzystać. Na tym historia się nie skończyła. Levine miał również zaproponować Krupie udział w swoim teledysku. Także tej oferty nie przyjęła.
Modelka podkreśliła, że w tamtym okresie nie była zainteresowana wokalistą. Jej decyzja nie wynikała więc z braku okazji, lecz po prostu z tego, że nie czuła potrzeby rozwijania tej znajomości.
Co ciekawe, Krupa już wcześniej opowiadała o propozycji związanej z Maroon 5. W 2012 r. media informowały, że chodziło o udział w klipie do utworu „Wake Up Call”. Według jej ówczesnej relacji w scenariuszu miały znaleźć się intymne sceny, których modelka nie chciała realizować.
Zainteresował ją inny gwiazdor#
Znacznie ciekawsza okazała się historia dotycząca innego znanego Amerykanina. Krupa wspomniała o Deanie Cainie, aktorze kojarzonym przede wszystkim z rolą Supermana w serialu „Lois & Clark: The New Adventures of Superman”.
Modelka zobaczyła go podczas jednej z imprez. Oboje mieli zwrócić na siebie uwagę, choć żadne z nich nie podeszło wówczas do drugiego. Krupa przyznała, że później żałowała, iż nie zdecydowała się na pierwszy krok.
Sytuacja niespodziewanie nabrała jednak tempa. Po wydarzeniu skontaktował się z nią menedżer aktora. To właśnie za jego pośrednictwem pojawiła się propozycja spotkania.
Krupa zgodziła się i, jak sama wspomina, ona oraz Cain poszli później na kilka randek. W przeciwieństwie do sytuacji z liderem Maroon 5 tym razem modelka była zainteresowana bliższym poznaniem gwiazdora.
Krupa nie narzeka na brak zainteresowania#
Historia opowiedziana przez Joannę Krupę pokazuje, że jej życie towarzyskie od dawna wzbudzało zainteresowanie. Modelka przez lata pracowała w Stanach Zjednoczonych, gdzie zbudowała rozpoznawalność nie tylko dzięki karierze w modelingu, ale również występom telewizyjnym.
W rozmowie podkreśliła, że kiedy była młodsza, otrzymywała znacznie więcej wiadomości od znanych mężczyzn. Nie każda propozycja robiła jednak na niej wrażenie.
W przypadku Adama Levine'a nie zdecydowała się ani na randkę, ani na udział w jego produkcji. Z kolei przypadkowe spotkanie z Deanem Cainem przerodziło się w kilka spotkań.
Nie każda hollywoodzka znajomość kończy się związkiem#
Krupa nie ukrywa, że w świecie amerykańskiego show-biznesu miała możliwość poznania wielu interesujących osób. Jednocześnie jej wspomnienia pokazują, że sama popularność nie była dla niej wystarczającym powodem, aby zdecydować się na relację.
Podobną opinię modelka wyrażała również w niedawnej rozmowie dotyczącej jej życia uczuciowego. Przyznała wówczas, że spotykała się nawet z miliarderem, ale znajomość nie przerodziła się w związek, ponieważ zabrakło między nimi chemii.


