„Zanim weszłam na plan, nie znałam zbyt dobrze Śląska” – przyznaje Joanna Kulig, która w serialu „Ołowiane dzieci” na platformie Netflix wciela się w postać dr Jolanty Wadowskiej-Król. Aktorka mówi o „przeżyciu duchowym” i o kobiecie, która w latach 70. walczyła o zdrowie dzieci z Szopienic, narażając się władzom.
„Było to również przeżycie duchowe”#
Kulig nie ukrywa, że praca nad rolą była dla niej czymś więcej niż kolejnym zawodowym wyzwaniem.
„Zanim weszłam na plan, nie znałam zbyt dobrze Śląska. Po dwóch miesiącach pracy poczułam ten region i wielką serdeczność Ślązaków. Mogłam skonfrontować dwa światy, Śląsk współczesny i ten z lat 70-tych. Mogłam również poznać to miejsce od kulis, bo kręciliśmy serial w obiektach, które są niedostępne do zwiedzania. Było to również przeżycie duchowe, które pomogło mi wcielić się w tę niezwykle bohaterską lekarkę”.
Aktorka podkreśla, że jej bohaterka była kobietą zdeterminowaną i bezkompromisową, choć sama nie postrzegała siebie w kategoriach heroizmu.
„Kobietę, która z determinacją walczyła o to, żeby dzieci chorujące na ołowicę mogły być leczone. Doświadczyła wielu trudności i doceniono ją dopiero pod koniec życia. Myślę, że nasz serial jest wyrazem hołdu dla niej”
– mówi Kulig.
Historia, która wraca#
Za reżyserię odpowiada Maciej Pieprzyca, który zwraca uwagę na uniwersalny wymiar tej opowieści – o odpowiedzialności, odwadze i o tym, że czasem jedna osoba potrafi przeciwstawić się systemowi.
„Po raz pierwszy pracowałem z Joasią Kulig i bardzo się cieszę z tej współpracy. Myślę, że cechy aktorki Joanny Kulig i cechy postaci, dr Wadowskiej - Król, czyli charyzma, energia, determinacja w dążeniu do celu, idealnie się ze sobą splotły. Kiedy pytano doktor Wadowską, dlaczego ratuje dzieci z Szopienic i naraża się na niebezpieczeństwo, zawsze odpowiadała, że nie czuje się bohaterką. Po prostu stara się pracować jak najlepiej, a dzieci ratowała, dlatego, że nikt się do tego nie garnął”.
„Ołowiane dzieci” to opowieść o Śląsku lat 70., o przemilczanej przez lata epidemii i o kobiecie, która nie zgodziła się odwrócić wzroku. Dzięki produkcji Netflixa ta historia trafia dziś do szerokiej publiczności – i wybrzmiewa z nową siłą.
Joanna Kulig i jej kariera w Hollywood
Joanna Kulig, gwiazda „Zimnej wojny”, kończy 43 lata. Po sukcesie filmu kurz już osiadł, wielkie nadzieje na karierę w Hollywood również przygasły. Czy na długo? Co jakiś czas różne portale wrzucają jej zdjęcie z Tomem Hanksem (68 l.), a internauci dopytują się co z jej karierą w USA?


