Karyna Shulyak to jedna z najbardziej zagadkowych kobiet związanych z Jeffreyem Epsteinem. Media prawie o niej nie piszą, a ona sama zniknęła z życia publicznego tuż po jego śmierci. Według dokumentów, które trafiły do opinii publicznej, Epstein miał zapisać jej 50 mln dolarów, 33‑karatowy pierścionek i luksusowe nieruchomości w Nowym Jorku, Paryżu i na Florydzie.
Ostatnia osoba, do której dzwonił Epstein#
Shulyak, dentystka z Białorusi, która wyjechała do USA, miała być jego partnerką przez 8–10 lat. Według publikacji śledczych to właśnie do niej Epstein dzwonił na dwa dni przed śmiercią.

Dlaczego media o niej milczą?#
Po ujawnieniu testamentu Shulyak całkowicie zniknęła z przestrzeni publicznej. Nie udziela wywiadów, nie komentuje sprawy, nie wiadomo, gdzie mieszka ani czy otrzymała choć część majątku. Wiadomo jedynie, że większość aktywów Epsteina została przeznaczona na odszkodowania dla ofiar.
Najbardziej tajemnicza kobieta w historii sprawy Epsteina#
W przeciwieństwie do Ghislaine Maxwell, Shulyak nigdy nie została oskarżona o udział w przestępstwach. Jej rola pozostaje niejasna, była partnerką, powierniczką, a według niektórych źródeł nawet planowaną przyszłą żoną finansisty.

Epstein chciał zostawić jej fortunę#
Dokumenty z tzw. 1953 Trust, testamentu przygotowanego tuż przed śmiercią, wskazują, że Shulyak miała zostać główną beneficjentką majątku Epsteina. W różnych źródłach pojawiają się kwoty:
• 50 milionów dolarów,
• 100 milionów dolarów,
• 33‑karatowy diamentowy pierścionek,
• luksusowe nieruchomości w Nowym Jorku, Paryżu i na Florydzie,
• a nawet słynna „Wyspa PDF” (Little St. James).


