Minister edukacji Barbarze Nowackiej najwyraźniej puściły nerwy, którym dała upust w dość szokującym wpisie na platformie X. To, w jaki sposób zwróciła się do byłego premiera Mateusza Morawieckiego zdecydowanie nie przystoi osobie na tak znaczącym stanowisku.
Ogromne emocje minister wywołał wpis Mateusza Morawieckiego opublikowany w mediach społecznościowych, w którym były premier przekonywał, że za rządów PiS kobiety odgrywały istotną rolę w administracji państwowej. Polityk wskazywał na liczbę kobiet pełniących funkcje ministerialne i podkreślał ich udział w życiu publicznym.
Na jego słowa zareagowała Barbara Nowacka. Minister edukacji zarzuciła byłemu premierowi hipokryzję i stwierdziła, że przedstawiana przez niego narracja nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.
I zwróciła się do niego szokującymi słowami.
Typie! Ty wspierasz kobiety? To za Twoich rządów policja tłumiła protesty o prawa kobiet pałkami i gazem. Na Twoje polecenie. Lepiej już siedź cicho z resztą PiSu. Lub dwóch PiSów
- napisała Nowacka na X.
Wpis minister szybko zyskał dużą popularność w mediach społecznościowych. Internauci szeroko komentowali zarówno jego treść, jak i bezpośredni sposób zwrócenia się do byłego premiera. Użytkownicy X skrytykowali formę wypowiedzi, uznając ją za zbyt wulgarną i konfrontacyjną.

