Jak donoszą szwedzkie media, król Karol XVI Gustaw przywiózł do Polski talerze i obrusy z królewskiej zastawy, aby wydać kolację na cześć gospodarzy na Zamku Królewskim w Warszawie. Jest to tradycja, którą nie zawsze udaje się zrealizować.
W przypadku wizyty w Polsce transport zastawy odbył się na pokładzie promu przez Morze Bałtyckie.
Wykwintna kolacja została przygotowana przez uhonorowanych tytułem Szwedzkiego Kucharza Roku Viktora Westerlinga i Desiree Jaks. Kucharze przygotowali między innymi słynny szwedzki kawior Kalix oraz grillowany filet z renifera, a na deser kompot z maliny moroszki z musem waniliowym.
Wśród szwedzkich gości byli biznesmeni i miliarderzy Jacob i Marcus Wallenbergowie, a także przemysłowiec Carl Bennet.
Dziennik „Expressen” przypomina, że Karol XVI Gustaw od wstąpienia na tron w 1973 roku odbył 90 wizyt państwowych, mających na celu zacieśnienie stosunków dyplomatycznych, a także gospodarczych, kulturalnych i poświęconych ochronie środowiska. Królowa Sylwia po raz pierwszy towarzyszyła królowi podczas wizyty w Holandii w 1976 r. Z kolei najwięcej uwagi mediów przyciągnęła wizyta szwedzkiej pary królewskiej w Brunei w 2004 r., kiedy to wypowiedź monarchy na temat „otwartości” sułtana wywołały w Szwecji polityczną debatę.
„Wizyta państwowa kończy się w Gdańsku w 50. rocznicę ogłoszenia zaręczyn pary królewskiej”
– podaje gazeta. Dodaje, że „być może król i królowa znajdą czas na własną, kameralną uroczystość, gdy opuszczą Polskę”.


