Feb 10, 2026 10:45 AM
Updated May 9, 2026 4:36 AM

W sieci krąży nagranie, na którym minister sportu Jakub Rutnicki, z determinacją godną finału olimpijskiego próbuje dopchać się do zdjęcia z Kacprem Tomasiakiem. Internauci szybko dopatrzyli się jeszcze jednego szczegółu, który tylko podkręcił komizm całej sceny.

Kiedy Tomasiak odbierał gratulacje za srebro, obok rozgrywał się drugi, nieplanowany spektakl: minister sportu w roli człowieka, który musi mieć fotkę z medalistą. I to natychmiast.

„Wszędzie się wepcha do zdjęcia”

Na nagraniu widać, jak krąży, podchodzi, cofa się, znów podchodzi, jakby szukał idealnego momentu, żeby wślizgnąć się w kadr. Internauci ochrzcili to jednym zdaniem: „Skrada się jak Don Pedro z Krainy Deszczowców” I trudno o lepsze podsumowanie.

Komentarze pod filmikiem to złoto:

„Jak bezczelnie się wpycha”

„Klaun i tyle”

„Ten chłop kilkukrotnie pchał się do zdjęcia…”

Niektórzy zauważyli, że w sieci krąży kilka różnych ujęć, co oznacza, że minister nie próbował raz. On próbował wielokrotnie.

Happy end jak z komedii romantycznej

Po kilku podejściach, zmianach pozycji i cierpliwym czajeniu się, minister w końcu dopadł wymarzonego kadru. Zdjęcie jest. Uśmiech jest. Duma jest.

Gdy już udało się zdobyć wymarzone zdjęcie, internauci dopatrzyli się jeszcze jednego smaczku: minister znów pojawił się z pogniecioną flagą, którą przekazał młodemu skoczkowi.

Kacper Tomasiak - nadzieja polskich skoków narciarskich

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy