Ściana przy Och-Teatrze na Grójeckiej znów świeci pustką. Ktoś przeciął zabezpieczający drut i zdjął banery reklamujące spektakle, a Krystyna Janda nie kryje wściekłości. Problem w tym, że w ogóle nie powinno ich tam być.
Co się stało na Grójeckiej w Warszawie #
Jeszcze po godzinie 14:00 wielkoformatowe plakaty promujące „Pomoc Domową” i „Ożenek” wisiały na swoim miejscu. Kilka godzin później, przed 17:00, po banerach nie było już śladu. Zniknęło też logo teatru. Aktorka podkreśla, że to nie pierwszy taki przypadek i że kradzieże z tej ściany zdarzają się regularnie, mimo zabezpieczeń.

Sprawę skomentował także Zbigniew Hołdys, a pod wpisem aktorki zawrzało. Internauci zaczęli nawet rozważać zorganizowanie zrzutki na nowe materiały promocyjne dla teatru.
Zaskakujący zwrot: a może banerów w ogóle nie powinno tam być?#
Tu robi się ciekawie. Grupa „Pogromcy Reklamozy” zwróciła uwagę na coś, co zmienia całą perspektywę sprawy: miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tej okolicy dopuszcza jedynie szyldy do 0,5 m² albo reklamy do 3 m², rozmieszczone w odstępach minimum 50 metrów. Zdaniem aktywistów Wydział Ochrony Krajobrazu kwalifikuje tego typu banery teatralne jako szyldy, bo dotyczą działalności instytucji znajdującej się w danym miejscu, a te na ścianie Och-Teatru znacząco przekraczają dozwolone normy.
Innymi słowy: banery mogły być nielegalne jeszcze zanim ktokolwiek je ukradł. To nie zmienia faktu, że kradzież mienia teatru jest wykroczeniem, ale pokazuje, jak bardzo warszawski „krajobraz reklamowy” bywa poplątany prawnie.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców Warszawy#
Sprawa banerów Jandy to coś więcej niż plotka z sąsiedztwa. To przykład szerszego problemu stolicy: chaosu reklamowego, z którym od lat walczą uchwały krajobrazowe i lokalne plany zagospodarowania. Z jednej strony instytucje kultury walczą o widoczność, z drugiej, przepisy mają chronić estetykę ulic przed zalewem banerów i szyldów.
Na razie sprawa kradzieży trafiła do sieci, a społeczność internetowa domaga się wyjaśnień i większej ochrony dla ściany przy Och-Teatrze. Czy powstanie zrzutka na nowe materiały promocyjne? Czy urząd przyjrzy się zgodności banerów z planem zagospodarowania? To pytania, na które odpowiedzi poznamy w najbliższych dniach.


