Robert Lewandowski po raz kolejny pokazał, że nie rzuca słów na wiatr. Kapitan reprezentacji Polski zrealizował obietnicę złożoną podczas charytatywnego streamu Łatwoganga i wybrał się z nim oraz Bagim na kebab. Nagranie ze spotkania szybko trafiło do mediów społecznościowych, wywołując falę pozytywnych reakcji wśród internautów.
Wszystko zaczęło się podczas rekordowej akcji charytatywnej na rzecz Fundacji Cancer Fighters, która wiosną poruszyła całą Polskę.
Podczas wielodniowego streamu Łatwoganga nie brakowało emocji, wyzwań i deklaracji składanych przez znane osoby ze świata sportu oraz rozrywki. Wśród gości był również Robert Lewandowski, który aktywnie wspierał zbiórkę dla dzieci walczących z chorobami nowotworowymi.
W trakcie jednej z rozmów padła także luźna obietnica wspólnego wyjścia na kebab. Wielu widzów potraktowało ją jako żart lub spontaniczny moment transmisji. Kilka tygodni później okazało się jednak, że Lewandowski pamiętał o swoich słowach. Na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu widać, jak spotyka się z Łatwogangiem i Bagim, realizując to, co zapowiedział podczas streamu.
To kolejny przykład pokazujący, że nawet drobne gesty mają znaczenie dla społeczności skupionej wokół akcji charytatywnej.
Jeszcze większe emocje wywołała jednak wcześniejsza wizyta Lewandowskiego u dzieci walczących z nowotworami. Po zakończeniu zbiórki piłkarz odwiedził podopiecznych Fundacji Cancer Fighters, spełniając kolejną obietnicę związaną z akcją Łatwoganga. W spotkaniu uczestniczyli również twórcy internetowi i artyści zaangażowani w pomoc fundacji.
Dla młodych pacjentów była to wyjątkowa chwila. Mogli porozmawiać ze swoim idolem, zrobić pamiątkowe zdjęcia i choć na moment zapomnieć o codziennych trudnościach związanych z leczeniem.
Akcja Łatwoganga zapisała się w historii polskiego internetu jako jedno z największych przedsięwzięć charytatywnych. Do pomocy zaangażowały się dziesiątki znanych osób, a zebrane środki trafiły do dzieci walczących z nowotworami.


