Gdyby babcina serwetka mogła urosnąć do rozmiarów kilkupiętrowej kamienicy, wyglądałaby pewnie tak, jak murale NeSpoon. Ta polska artystka od kilkunastu lat maluje na fasadach budynków misterne, koronkowe wzory, które z daleka wyglądają jak prawdziwa, utkana ręcznie tkanina. Jej prace można dziś znaleźć w ponad stu miastach na pięciu kontynentach.
Kim jest NeSpoon?#
Pod pseudonimem NeSpoon kryje się Elżbieta Dymna, urodzona w 1976 roku artystka, która swoją przygodę ze sztuką uliczną zaczęła w 2009 roku. Wcześniej zajmowała się tradycyjnym malarstwem sztalugowym, dziś porusza się swobodnie między street artem, ceramiką, malarstwem i instalacjami przestrzennymi. Sama twierdzi, że jej pseudonim to neologizm oddający jej stosunek do życia: lekki, trochę żartobliwy, ale konsekwentnie budowany od lat.

Jej znak rozpoznawczy to koronka, czyli motyw, który pojawia się właściwie we wszystkim, co tworzy: na ścianach budynków, w formie ceramicznych „miejskich biżuterii” przyklejanych do murów, a nawet w odciskach w glinie. Do swoich realizacji artystka wykorzystuje prawdziwe koronki kupowane od twórców ludowych i na pchlich targach. Sama ich wprawdzie nie wykonuje, ale to właśnie one stają się wzorem, który potem przenosi na wielkoformatowe ściany.
Skąd pomysł na koronki?#
Wszystko zaczęło się w pracowni ceramicznej. Odciskanie koronki w glinie to jedna z najstarszych technik zdobienia naczyń, stosowana od Australii po Meksyk. Pewnego dnia artystka wpadła na pomysł, by tą samą metodą tworzyć ceramiczne koronki i przyklejać je do murów w mieście, a z czasem koronkowe wzory zaczęły „wyświetlać się” jej na całych ścianach, więc zaczęła je również malować. Tak narodził się jej charakterystyczny styl, który dziś rozpoznaje się na pierwszy rzut oka na całym świecie.

Dla NeSpoon koronka to coś więcej niż estetyczny motyw. To zapis pracy pokoleń kobiet i wielowiekowej tradycji rzemiosła, a jednocześnie symbol harmonii, dobrobytu i spokoju. Artystka lubi mówić, że wnosi ona do miejskiej, betonowej przestrzeni ciepło i poczucie bezpieczeństwa.
Od Zduńskiej Woli po Sycylię – gdzie można spotkać jej prace#
Portfolio NeSpoon to prawdziwa podróż dookoła świata. Jej koronkowe fasady zdobią między innymi Paryż, Berlin, Delhi i Hongkong, a artystka wystawiała swoje prace także w prestiżowych miejscach, takich jak Muzeum Louvre w Lens, Polski Pawilon podczas Expo 2020 w Dubaju, czy Parlament Europejski.
Ostatnie miesiące to kolejne realizacje w Europie:
• w Zduńskiej Woli mural inspirowany był ręcznie szydełkowaną koronką nieżyjącej już 98-letniej mieszkanki miasta i lokalną tradycją tkacką sięgającą końca XIX wieku;
• w Laon we Francji powstał mural na potrzeby festiwalu sztuki ulicznej, namalowany w nietypowym miejscu, bo na dachu budynku;
• na Sycylii, w Alcamo, artystka ozdobiła szczyt kamienicy podczas festiwalu Urban Sunrise, przyciągając tłumy mieszkańców obserwujących powstawanie dzieła na żywo;
• w serbskim Čačaku na potrzeby festiwalu DUK powstał okazały mural pokrywający całą elewację zabytkowego budynku przy wsparciu Instytutu Polskiego w Belgradzie;
• w Warszawie, w przestrzeni salonu wnętrz Domoteka, artystka nawiązała do tradycji koronki koniakowskiej, jednego z najbardziej znanych polskich ośrodków koronczarstwa.
To, co wyróżnia NeSpoon na tle innych twórców street artu, to hołd, jaki oddaje anonimowym rękodzielniczkom sprzed dziesiątek czy nawet setek lat. Ich wzory, często zapomniane, zyskują dzięki niej nowe życie w zupełnie innej skali i kontekście na fasadach bloków, kamienic czy centrów handlowych.


